Komentarze użytkownika zfiesz, strona 508
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
nie wstydzę, tylko od jakiegoś czasu tam nie mieszkam:-) na mapce mam zaznaczone jako "tu mieszkam":-) a o 'okoniu' słyszałem wiele dobrego, choć sam za rybami nie przepadam:-)
-
makaron z brzoskwiniami jakoś mnie nie porywa:-)
-
kaszanka tylko smażona! z cebulką oczywiście!!!:-)
-
czekolada namiastką grillowanej wołowiny? ciekawa teoria... ;-)
-
"piję piwo, zagryzam czekoladą"... yyy... że co słucham? :-p
-
przecież to tylko jakiś krabik! no nie przesadzajmy, że taki obrzydliwy...
-
te z san antonio były najlepsze! za to polędwicę jagnięcą (krwistą!!!) najlepszą jadłem w porcie w montevideo. po prostu poezja!:-)
-
to ja chyba pogapię się w te zamazane kartki... może dopiszę jeszcze ze dwa zdania?:-) a jutro (a właściwie już dziś) dojdzie kolejny rozdział do opisania... sam sobie człowiek krzyż szykuje:-)
-
a nie znasz kogoś kto za darmo rozszyfrowuje i wklepuje w kompa hieroglify? :-)
-
ja od trzech godzin siedzę i 'przepisuję' notki do 'brytyjskich weekendów'. mam tego z dziesięć nowych rozdziałów. a przepisałem... cztery (!!!) zdania:-( nie lubię...
-
nie wstydzę, tylko od jakiegoś czasu tam nie mieszkam:-) na mapce mam zaznaczone jako "tu mieszkam":-) a o 'okoniu' słyszałem wiele dobrego, choć sam za rybami nie przepadam:-)
-
makaron z brzoskwiniami jakoś mnie nie porywa:-)
-
kaszanka tylko smażona! z cebulką oczywiście!!!:-)
-
czekolada namiastką grillowanej wołowiny? ciekawa teoria... ;-)
-
"piję piwo, zagryzam czekoladą"... yyy... że co słucham? :-p
-
przecież to tylko jakiś krabik! no nie przesadzajmy, że taki obrzydliwy...
-
te z san antonio były najlepsze! za to polędwicę jagnięcą (krwistą!!!) najlepszą jadłem w porcie w montevideo. po prostu poezja!:-)
-
to ja chyba pogapię się w te zamazane kartki... może dopiszę jeszcze ze dwa zdania?:-) a jutro (a właściwie już dziś) dojdzie kolejny rozdział do opisania... sam sobie człowiek krzyż szykuje:-)
-
a nie znasz kogoś kto za darmo rozszyfrowuje i wklepuje w kompa hieroglify? :-)
-
ja od trzech godzin siedzę i 'przepisuję' notki do 'brytyjskich weekendów'. mam tego z dziesięć nowych rozdziałów. a przepisałem... cztery (!!!) zdania:-( nie lubię...