Komentarze użytkownika zfiesz, strona 444
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
właśnie zastanawiałem się jak to fachowo ująć:-)
-
"zwierz i jego magiczna szuflada z notatkami" pasuje najlepiej:-)
a popiersia niestety nie rozpoznaję:-( choć na bolivara mi nie pasuje. on zawsze młodziej jest przedstawiany, a przede wszystkim bez wąsów!:-)
-
acha... to ten porwany (przynajmniej jeden) u wybrzeży somali tez był od ciebie? a jak się wkręcić w taką przygodę? niekoniecznie z piratami, ale z egzotycznymi portami - czemu nie:-)
-
ale ten ma mostek na rufie. ten pod linkiem na środku... coś kręcisz!:-)
-
tak, oczywiście! stąd numer strony i rok wydania:-p czy ja wyglądam na... no nie będę wymieniał z nazwiska;-)
-
niebieski jeszcze wypatrzę, ale czerwone, to będą moje oczy jeśli będę dalej próbował... wierzę na słowo! a co to za marka?;-)
-
tyle razy cie uczyłem! tyle razy powtarzałem... z przepony! ech... nauka poszła w... pastwisko...
-
ale to tylko luźne skojarzenie! bo to o pomniku w cartagena de indias w kolumbii...
-
ale ja porządnym zwierzem jestem! czasem... ;-)
-
ziarno ziarnem... ale szyba naprawdę była okropnie brudna!:-)
-
właśnie zastanawiałem się jak to fachowo ująć:-)
-
"zwierz i jego magiczna szuflada z notatkami" pasuje najlepiej:-)
a popiersia niestety nie rozpoznaję:-( choć na bolivara mi nie pasuje. on zawsze młodziej jest przedstawiany, a przede wszystkim bez wąsów!:-) -
acha... to ten porwany (przynajmniej jeden) u wybrzeży somali tez był od ciebie? a jak się wkręcić w taką przygodę? niekoniecznie z piratami, ale z egzotycznymi portami - czemu nie:-)
-
ale ten ma mostek na rufie. ten pod linkiem na środku... coś kręcisz!:-)
-
tak, oczywiście! stąd numer strony i rok wydania:-p czy ja wyglądam na... no nie będę wymieniał z nazwiska;-)
-
niebieski jeszcze wypatrzę, ale czerwone, to będą moje oczy jeśli będę dalej próbował... wierzę na słowo! a co to za marka?;-)
-
tyle razy cie uczyłem! tyle razy powtarzałem... z przepony! ech... nauka poszła w... pastwisko...
-
ale to tylko luźne skojarzenie! bo to o pomniku w cartagena de indias w kolumbii...
-
ale ja porządnym zwierzem jestem! czasem... ;-)
-
ziarno ziarnem... ale szyba naprawdę była okropnie brudna!:-)