Komentarze użytkownika zfiesz, strona 434

Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz

  1. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 23:04)
    a co? latka już te?:-)
  2. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 23:03)
    oby czas w tych miejscach jeszcze przez jakiś czas (hmmm... trochę to niegramatycznie wyszło;-) płyną powoli... chciałbym tam jeszcze czasem zajechać...
  3. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 23:02)
    czyli ty masz się dobrze?;-) ja tam nie miałbym nic przeciwko takiemu domkowi:-)
  4. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 23:01)
    dla mnie numerem jeden są ciełuszki;-)
  5. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 23:00)
    a cóż ja mam ci wybaczać? zachwyty? no wiesz?:-) poza tym, to akurat nie są groby, a jedynie krzyże wotywne stawiane w różnych intencjach. zmarłych czasem też (jak zdaje się ten ustawiony przodem), ale generalnie przy samych cerkwiach rzadko spotyka się cmentarze. oczywiście o ile nie jest to akurat cerkiew cmentarna...
  6. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 22:57)
    a wiesz, że parę razy miałem to samo skojarzenie?;-)
  7. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 22:55)
    się rozkręcisz! tu szybko od raczkowania do wykładów się przechodzi;-)
  8. zfiesz
    zfiesz (10.09.2009 22:54)
    tak się szczęśliwie złożyło, że trzysta metrów bezpiecznie przejechaliśmy;-) ani smoków, ani bagien nie było (bunkrów tez nie...;-)
  9. zfiesz
    zfiesz (09.09.2009 22:24)
    przyznaję, że ciągle w "zaległościach" czekają twoje relacje:-)
  10. zfiesz
    zfiesz (09.09.2009 22:23)
    a gdzież tam! ze trzydzieści kilometrów będzie!;-) tam koniec wsi to... ho ho... kawał drogi. raz czegoś szukaliśmy i pytaliśmy o drogę miejscowego. były dwie: jedna prosta, a druga ze trzysta metrów dłuższa, tyle że gdzieś w połowie tej dłuższej stało nasze auto. no to się pytamy, czy tą drogą tez się da? na co miejscowy. "wot! a na szto taki balszoj hrug robić?":-)