Komentarze użytkownika slawannka, strona 397

Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka

  1. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:58)
    Arnoldzie, w tej całej lingwistycznej przekomarzance zbyt daleko odszedłeś od kwintesencji tego co powiedziała nasza kochana Powsinoga: otóż, Pazur spał, ale jego ogon nie...

    I o to w kotach właśnie chodzi. Kot robi coś (lub nic) a jego Ogon robi coś całkiem innego, bo Ogon jest inna istotą, niezależną całkowicie od Kota. Kot potrafi ukryć w miękkości swoje uczucia, Ogon nie, Ogon mówi, że jest wściekły, że jest głodny, że ma dość, że chce spać. Ludzie, którzy twierdzą herezje, jakoby koty były fałszywe nie biorą pod uwagę tego co najważniejsze, a mianowicie mowy Kociego Ogona, która jest najszczerszą i najbardziej wymowną mową na świecie.

    A poza tym, to chodzi mi po głowie początek takiego mądrego wierszyka, może ktoś zna dalszy ciąg:
    "Bo koty są po to żeby rzucać papierki kotom"...
  2. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:48)
    Nie no, nie mogłam spać, cały czas mając to zdjęcie przed oczami duszy...
    I doszłam do wniosku, że jest ono najgłębszym, najpełniejszym, najdoskonalszym zdjęciem na całym Kolumberze!

    Jako że z nauki fizyki niewiele wyniosłam, ale to zapamiętałam, że czerń pochłania całe światło, to w tym dziele Arnolda zawiera się po prostu wszystko: cała nasza rzeczywistość, całe nasze jestestwo, cały świat, kosmos, gwiazdy i słońce, psy i koty, melony i krajobrazy...

    Czy ktokolwiek z tu obecnych, tu zalogowanych, tu zarejestrowanych, stąd wyemigrowanych, i gości też, potrafił dokonać takiego dzieła???

    Nagroda za Wodę, Powietrze, Ziemię i Ginącą Polskę...
    Nagroda za całokształt...

    Powiedziałam...
  3. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:39)
    Ty Piotrze wysypiaj się przed imprezą! :)
  4. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:39)
    cokolwiek... to brzmi nieco przyziemnie... a już myślałam, no dobra, nie to nie!
  5. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:37)
    Odćmiło, pobudka!
  6. slawannka
    slawannka (10.09.2009 9:36)
    A tam, Arnoldzie, drobiazg -:)
  7. slawannka
    slawannka (09.09.2009 23:31)
    a co, myślisz, że im skąpię?
  8. slawannka
    slawannka (09.09.2009 23:30)
    ja daję psy zaprzęgowe i sanie:)
  9. slawannka
    slawannka (09.09.2009 23:28)
    kocia racja:)
  10. slawannka
    slawannka (09.09.2009 23:23)
    No bo to jest tak, my patrzymy na to jak na pieszczotę, słodkie kociaczki i takie tam. A u nich to całkiem inaczej wygląda. Po prostu, dla kota świat się dzieli na kota, na ogon i na resztę świata. I kot wylizujący kotu nosek czy uszka, nie robi tego bliźniemu, nie, robi to KOTU, czyli jednej części świata, tej własnej, kociej...