Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 566
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
Piotrek, w temacie grzybobrania, to lubię jako safari fotograficzne i wtedy moim ulubionym grzybkiem jest muchomor w różnej postaci. Po takim łazikowaniu placki ziemniaczane smakują najbardziej.
-
Ładna podróż, fotki obejrzałam, biorę się za czytanie.
-
Znaczy się wyjechał?
A ja tu sto tysięcy gratulacji przyniosłam.
-
Piotrze czyżbyś odczytał znaki dymne Indian?
-
wygląda jakby z lampy wyszedł.
-
i nawzajem.
-
eee, ja placki ziemniaczane tylko z cukrem.
Za grzybkami nie przepadam ku uciesze reszty rodzinki.
-
zapewne jakiś kuzyn tych z doliny dębowej nad Wartą.
-
Piotrze, czy masz dostęp do jakichś nowych badań naukowych, wg których zlodowacenie sięgało aż do równika? Czyżbym coś przegapiła w TV.?
-
i ja dziękuję, jeżeli dawno nie byłeś w Berlinie to polecam jakiś mały wypad. Miasto zmienia się z dnia na dzień.
Ja też chętnie powróciłam w Twojej podróży na wydmy, wiele lat temu objechałam rowerem tamte okolice i te piaski zrobiły na mnie niesamowite wrażenie.
-
Piotrek, w temacie grzybobrania, to lubię jako safari fotograficzne i wtedy moim ulubionym grzybkiem jest muchomor w różnej postaci. Po takim łazikowaniu placki ziemniaczane smakują najbardziej.
-
Ładna podróż, fotki obejrzałam, biorę się za czytanie.
-
Znaczy się wyjechał?
A ja tu sto tysięcy gratulacji przyniosłam. -
Piotrze czyżbyś odczytał znaki dymne Indian?
-
wygląda jakby z lampy wyszedł.
-
i nawzajem.
-
eee, ja placki ziemniaczane tylko z cukrem.
Za grzybkami nie przepadam ku uciesze reszty rodzinki. -
zapewne jakiś kuzyn tych z doliny dębowej nad Wartą.
-
Piotrze, czy masz dostęp do jakichś nowych badań naukowych, wg których zlodowacenie sięgało aż do równika? Czyżbym coś przegapiła w TV.?
-
i ja dziękuję, jeżeli dawno nie byłeś w Berlinie to polecam jakiś mały wypad. Miasto zmienia się z dnia na dzień.
Ja też chętnie powróciłam w Twojej podróży na wydmy, wiele lat temu objechałam rowerem tamte okolice i te piaski zrobiły na mnie niesamowite wrażenie.