Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 486
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
może one biegają różnymi stylami: innym po lądzie a innym, w powietrzu, jak ciągną za sobą sanie.
-
całe rusztowanie było przykryte siecią, aby ptaszory nie wyjadały...
-
ja nie próbowałam. Tutaj ładnie widać jak chmury "zatrzymały" się na górach i nie mogą płynąć dalej. Na Lofotach jest to częsty widok, przez to jak z jednej strony pasma gór są chmury, to z drugiej jest słońce.
-
Piotrek, przed Twoim bystrym okiem nic się nie ukryje.
-
nie, to w ciągu dnia, okolice Uppsali.
-
Szymonie, dziękując za wizytę, życzę Ci abyś jak najszybciej zrealizował swoje plany i zwiedził Norwegię.
-
Aniu, dzięki za adwentowy spacer i plusiki.
-
dopiero na 3, u mnie jest zawsze na 1.
-
nie, to Lofoty, droga atlantycka jest bliżej Alesund.
-
Marcinie, zaczekam do końca Twojej podróży na szczegóły, tym bardziej, że w najbliższym czasie się nie wybieram.
Jak skończysz to i tak trzeba będzie wszystko przejrzeć jeszcze raz i poukładać w sobie całość.
-
może one biegają różnymi stylami: innym po lądzie a innym, w powietrzu, jak ciągną za sobą sanie.
-
całe rusztowanie było przykryte siecią, aby ptaszory nie wyjadały...
-
ja nie próbowałam. Tutaj ładnie widać jak chmury "zatrzymały" się na górach i nie mogą płynąć dalej. Na Lofotach jest to częsty widok, przez to jak z jednej strony pasma gór są chmury, to z drugiej jest słońce.
-
Piotrek, przed Twoim bystrym okiem nic się nie ukryje.
-
nie, to w ciągu dnia, okolice Uppsali.
-
Szymonie, dziękując za wizytę, życzę Ci abyś jak najszybciej zrealizował swoje plany i zwiedził Norwegię.
-
Aniu, dzięki za adwentowy spacer i plusiki.
-
dopiero na 3, u mnie jest zawsze na 1.
-
nie, to Lofoty, droga atlantycka jest bliżej Alesund.
-
Marcinie, zaczekam do końca Twojej podróży na szczegóły, tym bardziej, że w najbliższym czasie się nie wybieram.
Jak skończysz to i tak trzeba będzie wszystko przejrzeć jeszcze raz i poukładać w sobie całość.