Otrzymane komentarze dla użytkownika zfiesz, strona 245
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
-
bo to nie jest zwykły but! togower shoe!:-)
-
...i tak aż dosamej plaży! ze trzy kilometry. dzięki temu mieliśmy ją niemal wyłącznie dla siebie. brytyjczycy preferują plaże połączone z parkingiem:-p
-
@kielec: z trudami bym nie przesadzał. największa niedogodność to jednak pogoda, a na tą marudzenie, to taka mantra, która zmienia niewiele. może trochę poprawia samopoczucie;-)
@tender: no... ja mam w przeszłość jakieś dwie i pół godziny jazdy;-) i za dwa tygodnie znów się wybieram:-D
@dwakoty: a co robisz za dwa tygodnie?:-)
@milanello: zapraszam, choć z góry ostrzegam, że tu fotki trochę mniej widowiskowe! średnio dwieście deszczowych dni w roku do czegoś zobowiązuje!;-)
-
też mi się podobało:-) tylko mgła wyszła rzadsza niż była w rzeczywistości. "eksperymentowałem" z dymem z papierosa, ale niewiele to dało;-)
-
@emdżej: bez grama przesady muszę stwierdzić, że tak fascynującego zjawiska nie dane mi było oglądać zbyt często. o ile sobie przypominam, równie spektakularne zachody słońca widziałem tylko nad la platą w urugwaju.
@kielec: opisy będą w przyszłości! po prostu się z nimi nie wyrabiam. mam strasznie dużo zaległości, a im dłużej fotki kurzą się na dysku, tym mniej chce mi się do nich dopisywać historie. dlatego postanowiłem wrzucać na bieżąco, a z czasem uzupełniać:-)
@roberto: co do opisów, patrz wyżej. za opinię o zdjęciach bardzo dziękuję! cóż mogę powiedzieć? starałem się;-) ale i natura była dla nas tym razem wyjątkowo łaskawa. dwa dni nad morzem bez deszczu! w wali! wyobrażasz to sobie?:-) a na temat malkontentów nie chcemi się już nawet gadać! całe tabuny takowych mam na codzień dookoła, więc... sam rozumiesz:-)
@michał: hmmm... i zawiodłeś się tym razem? a cóżem ci uczynił?!?!:-)
-
ale ładnie...
-
przepiękna droga, uwielbiam takie widoczki.
-
zajrzę i tu, bo szykuje się na dłużej. Poprzednią galerią mnie zachęciłeś :)
-
W opis niezwykle ubogo, a chętnie by się otych pięknych miejscach coś poczytało. Ale, zdjęcia ... majstersztyk. Mistrzostwo świata, właściwie każde z osobna można by w salach muzealnych wieszać, a wizytatorzy dumieliby z zzachwytu. Zdjęcia te stanowią prztyczek w nosy tych malkontentów, którzy głoszą, że na Wyspach nie ma nic ciekawego. Powinieneś wówczas dać im linka do tej galerii. Walia jest pięknym miejscem, świetnie że potrafisz korzystać z jej uroków
Pozdrawiam
-
bo to nie jest zwykły but! togower shoe!:-)
-
...i tak aż dosamej plaży! ze trzy kilometry. dzięki temu mieliśmy ją niemal wyłącznie dla siebie. brytyjczycy preferują plaże połączone z parkingiem:-p
-
@kielec: z trudami bym nie przesadzał. największa niedogodność to jednak pogoda, a na tą marudzenie, to taka mantra, która zmienia niewiele. może trochę poprawia samopoczucie;-)
@tender: no... ja mam w przeszłość jakieś dwie i pół godziny jazdy;-) i za dwa tygodnie znów się wybieram:-D
@dwakoty: a co robisz za dwa tygodnie?:-)
@milanello: zapraszam, choć z góry ostrzegam, że tu fotki trochę mniej widowiskowe! średnio dwieście deszczowych dni w roku do czegoś zobowiązuje!;-) -
też mi się podobało:-) tylko mgła wyszła rzadsza niż była w rzeczywistości. "eksperymentowałem" z dymem z papierosa, ale niewiele to dało;-)
-
@emdżej: bez grama przesady muszę stwierdzić, że tak fascynującego zjawiska nie dane mi było oglądać zbyt często. o ile sobie przypominam, równie spektakularne zachody słońca widziałem tylko nad la platą w urugwaju.
@kielec: opisy będą w przyszłości! po prostu się z nimi nie wyrabiam. mam strasznie dużo zaległości, a im dłużej fotki kurzą się na dysku, tym mniej chce mi się do nich dopisywać historie. dlatego postanowiłem wrzucać na bieżąco, a z czasem uzupełniać:-)
@roberto: co do opisów, patrz wyżej. za opinię o zdjęciach bardzo dziękuję! cóż mogę powiedzieć? starałem się;-) ale i natura była dla nas tym razem wyjątkowo łaskawa. dwa dni nad morzem bez deszczu! w wali! wyobrażasz to sobie?:-) a na temat malkontentów nie chcemi się już nawet gadać! całe tabuny takowych mam na codzień dookoła, więc... sam rozumiesz:-)
@michał: hmmm... i zawiodłeś się tym razem? a cóżem ci uczynił?!?!:-) -
ale ładnie...
-
przepiękna droga, uwielbiam takie widoczki.
-
zajrzę i tu, bo szykuje się na dłużej. Poprzednią galerią mnie zachęciłeś :)
-
W opis niezwykle ubogo, a chętnie by się otych pięknych miejscach coś poczytało. Ale, zdjęcia ... majstersztyk. Mistrzostwo świata, właściwie każde z osobna można by w salach muzealnych wieszać, a wizytatorzy dumieliby z zzachwytu. Zdjęcia te stanowią prztyczek w nosy tych malkontentów, którzy głoszą, że na Wyspach nie ma nic ciekawego. Powinieneś wówczas dać im linka do tej galerii. Walia jest pięknym miejscem, świetnie że potrafisz korzystać z jej uroków
Pozdrawiam
jesli chodzi o zdjęcia zachodów słońca, to konkretnie działa mi na wyobraźnię o tyle, że za cholerę nie mogę dojść, jak mi się udało!:-) wierz mi lub nie, ale jedyna poprawka komputerowa jaką tu wprowadziłem, to kadrowanie:-)