Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1363
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
kubdu, dobrze ci idzie ;)
-
smoku, przyznaj się - co zrobiłeś z tymi kolorami? ;)))
-
potwierdzam - o zapachu brudnych skarpet pisałam i ja w swojej relacji. dojmujący ;)
-
Irku, dziekuje Ci bardzo za mile slowa i korekte - juz jest wlasciwy sw. Jan :-) Szkoda, ze koscilek sw. Krzyza znow bedzie w remoncie - moze to jest jakis piecioletni cykl - bo te rusztowania nieco psuja piekny i jakze romantyczny widok na kosciolek jako wspaniala kompozycje calosci. Ale tak czy owak warto tam pojechac i i te okolice zobaczyc.
-
świetna wyprawa i opis - gratulacje,
jako że wybieram się w tym roku na wschodni kierunek w turcji, to wiem że ormiański kościół na wyspie akdamar jest w (rusztowaniach - jak ja tego nie cierpię) renowacji, bo 12.09. będzie jego ponowne otwarcie,
a jeśli wolno coś sprostować, to opiekunem Matki Boskiej w ostatnich dniach życia był św. Jan ale Ewangelista, mający swój grób w efezie.
pozdrawiam
-
Faktycznie, nizsza perspektywa chyba bylaby ciekawsza. Szkoda, ze wredy nie poeksperymentowalem... No coz czlowiek sie cale zycie uczy - nastepnym razem sprobuje inaczej :-)
-
uuu la la :)
-
qrcze, to zdjęcie jeszcze bardzo (w sensie bardzo, bardzo:-) mi się podoba. tylko ja przyciąłbym je tuż nad dachami... taki samotny minaret nad pustkowiem... fajny motyw:-)
-
hej smoku...
to nie jest tak, że patrzę na turcję przez pryzmat "stambuł+plaże". jak napisałem, wschód i północny-wschód ciągną mnie jak najbardziej, jako "burzliwe pogranicze" (marzy mi się gruzja, armenia, azerbejdżan i północ turcji za jednym zamachem). chodzi tylko o to, że póki mogę, wolę spotkania z żywą kulturą. kamienie, nawet ładnie obrobione i równo ułożone, nadal są (dla mnie!) tylko kamieniami (i odnosi się to praktycznie do wszystkich zakątków świata - nie ważne czy mówimy o turcji, meksyku, grecji...) poza tym, skoro przetrwały tysiące lat, prawdopodobnie poczekają na mnie jeszcze kilka lat;-)
co się zaś tyczy "dokładnego czytania", właśnie dlatego mam zawsze takie zaległości! raczej nie oceniam i nie komentuję ot tak... "za ładne oczy":-) wujek google i ciocia wikipedia z reguły mnie wspomagają w lekturze:-) że o własnych, mizernych to mizernych, ale jednak, doświadczeniach nie wspomnę. niestety, krytyczne uwagi niektórzy traktują zbyt osobiście.
a poza wszystkim, portale takie jak kolumber, służą chyba, między innymi, temu, żeby różne stereotypy odnośnie pewnych miejsc na świecie rozwiewać, prawda? i tobie to bardzo skutecznie wychodzi!:-)
-
Co ktory kochanek jej spojrzal w oczy to kamieniem stawal...
-
kubdu, dobrze ci idzie ;)
-
smoku, przyznaj się - co zrobiłeś z tymi kolorami? ;)))
-
potwierdzam - o zapachu brudnych skarpet pisałam i ja w swojej relacji. dojmujący ;)
-
Irku, dziekuje Ci bardzo za mile slowa i korekte - juz jest wlasciwy sw. Jan :-) Szkoda, ze koscilek sw. Krzyza znow bedzie w remoncie - moze to jest jakis piecioletni cykl - bo te rusztowania nieco psuja piekny i jakze romantyczny widok na kosciolek jako wspaniala kompozycje calosci. Ale tak czy owak warto tam pojechac i i te okolice zobaczyc.
-
świetna wyprawa i opis - gratulacje,
jako że wybieram się w tym roku na wschodni kierunek w turcji, to wiem że ormiański kościół na wyspie akdamar jest w (rusztowaniach - jak ja tego nie cierpię) renowacji, bo 12.09. będzie jego ponowne otwarcie,
a jeśli wolno coś sprostować, to opiekunem Matki Boskiej w ostatnich dniach życia był św. Jan ale Ewangelista, mający swój grób w efezie.
pozdrawiam
-
Faktycznie, nizsza perspektywa chyba bylaby ciekawsza. Szkoda, ze wredy nie poeksperymentowalem... No coz czlowiek sie cale zycie uczy - nastepnym razem sprobuje inaczej :-)
-
uuu la la :)
-
qrcze, to zdjęcie jeszcze bardzo (w sensie bardzo, bardzo:-) mi się podoba. tylko ja przyciąłbym je tuż nad dachami... taki samotny minaret nad pustkowiem... fajny motyw:-)
-
hej smoku...
to nie jest tak, że patrzę na turcję przez pryzmat "stambuł+plaże". jak napisałem, wschód i północny-wschód ciągną mnie jak najbardziej, jako "burzliwe pogranicze" (marzy mi się gruzja, armenia, azerbejdżan i północ turcji za jednym zamachem). chodzi tylko o to, że póki mogę, wolę spotkania z żywą kulturą. kamienie, nawet ładnie obrobione i równo ułożone, nadal są (dla mnie!) tylko kamieniami (i odnosi się to praktycznie do wszystkich zakątków świata - nie ważne czy mówimy o turcji, meksyku, grecji...) poza tym, skoro przetrwały tysiące lat, prawdopodobnie poczekają na mnie jeszcze kilka lat;-)
co się zaś tyczy "dokładnego czytania", właśnie dlatego mam zawsze takie zaległości! raczej nie oceniam i nie komentuję ot tak... "za ładne oczy":-) wujek google i ciocia wikipedia z reguły mnie wspomagają w lekturze:-) że o własnych, mizernych to mizernych, ale jednak, doświadczeniach nie wspomnę. niestety, krytyczne uwagi niektórzy traktują zbyt osobiście.
a poza wszystkim, portale takie jak kolumber, służą chyba, między innymi, temu, żeby różne stereotypy odnośnie pewnych miejsc na świecie rozwiewać, prawda? i tobie to bardzo skutecznie wychodzi!:-) -
Co ktory kochanek jej spojrzal w oczy to kamieniem stawal...