Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 2897

Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747

  1. voyager747
    voyager747 (23.05.2009 23:33)
    coś w tym jest, niektórzy ludzi tak mają, lepiej z nimi nie latać :)
  2. kuniu_ock
    kuniu_ock (23.05.2009 23:31)
    A u nas w dziale jest jeden kolega, na którego mówią Pan Niescęście :P autentyczna sytuacja - szedł wzdłuż linii produkcyjnej. Tak jak przechodził, to gasły lampy i padały maszyny na linii :P LOL!!!
  3. voyager747
    voyager747 (23.05.2009 23:25)
    Ja też nigdy jak dotąd, na 68 lotów :)
    Mam takiego znajomego, podobne ma przygody :)
  4. kuniu_ock
    kuniu_ock (23.05.2009 23:12)
    Ja nie miałem takiej sytuacji, że trzeba było drugi raz podchodzić do lądowania. Potężne turbulencje mieliśmy w chmurach. Ale za to jak wracając z UK wylądowaliśmy w Łodzi, okazało się, że jest na lotnisku alarm bombowy :D :P Śmiesznie wtedy było. Na dodatek w toalecie na lotnisku utopił mi się kapselek od pendrive'a z fotami z UK :P Dobrze, że nie pendrive... :P
    Zawsze jak gdzieś jestem, to coś mnie spotyka :P Awarie, alarmy bombowe, białe szkwały, jakieś napady...
    Ale przynajmniej jest co wspominać i opowiadać! :D Życie nie jest nudne :)))
  5. renataglin
    renataglin (23.05.2009 23:10)
    rozplusiłeś się , dzięki :)
  6. voyager747
    voyager747 (23.05.2009 23:08)
    on już stary :) Muszę go kiedyś z innej strony zajść, bo jest fajniejszy, ale teraz było pod słońce.
    Chyba w 1999 ukończony był.
  7. renataglin
    renataglin (23.05.2009 23:00)
    pnie się w górę nasza Warszawa :)
  8. voyager747
    voyager747 (23.05.2009 22:41)
    40 miało być :) sorry :) przez 4 to nawet nie przestało padać :) Na obiedzie byliśmy jakieś 6 minut drogi od tego miejsca :)
  9. kuniu_ock
    kuniu_ock (23.05.2009 22:37)
    a płot też fajny :D
  10. kuniu_ock
    kuniu_ock (23.05.2009 22:36)
    Sławku? w 4 minuty pojechałeś na obiad, zjadłeś i wróciłeś na lotnisko???
    Tak bliziutko masz, czy jaki Superman jesteś? :)