Ładuję...

kolumber.pl


Jak nasz kraj długi i szeroki, pełen jest miejsc wartych odwiedzenia. Podróż ta to  moje subiektywne spojrzenie na Polskę (na miejsca, które odwiedziłam). Bo każdy z nas podróżuje gdzieś po świecie, nie zauważając lub nie doceniając ciekawych miejsc, jakie znajdują się na terenie naszego kraju, który ma taką bogatą historię za sobą (i miejmy nadzieję, że przed sobą również). Ja sama wielu miejsc w Polsce nie widziałam: nigdy nie byłam w jej wschodniej części, na Mazurach, nie widziałam Doliny Pięciu Stawów, a nad Bałtykiem byłam tylko raz. Ale mam nadzieję, że uda mi się to przed końcem moich dni jeszcze nadrobic:D 

 

 

Świerklaniec to niewielka miejscowość położona w pobliżu Katowic. Jej nazwa pochodzi od lasku świerkowego, w którym mieszkańcy chronili się przed niebezpiczeństwami. Świerklaniec znany jest przede wszystkim z ogromnym parkiem, w którym znajduje się Pałac Kawalera. Ziemia ta w ciągu wieków przechodziła z rąk do rąk. Właścicielami byli m.in.: Przemysław z Cieszyna, okrutny Jarosław Sacherowski, który zamurował w wieży zamku swą małzonkę, która zmarła tam śmiercią głodową.

Właścicielami była również rodzina Hohenzollernów i Donnersmarckowie. Ci ostatni wprowadzili wiele nowinek technicznych. Ich rezydencje były skanalizowane, woda doprowadzana była miedzianymi rurociągami, a park oświetlany był latarniami na biogaz. Posiadali również sady owocowe, palmiarnię oraz gorzelnię. Po II Wojnie Światowej zniszczeniu ulegl neogotycki zamek oraz tzw. Mały Wersal, który zbudowany był na wzór tego paryskiego. Ocalał jedynie Pałac Kawalera, któy stoi do dziś. Znajduje się w nim hotel oraz restauracja. Pałac Kawalera został zbudowany specjalnie na wizytę cesarza niemieckiego Wilhelma II.

Park w Świerklańcu założono w latach 1670-1680 przez rodzinę Donnersmarck. Dziś ten park został zakwalifikowany do zabytków pierwszej kategorii. Ma ok. 154 ha i podziwiać można tu wspaniałe dęby, kasztanowce i wiele innych. Znajdują się tu również wyjątkowe rzeźby francuskiego rzeźbiarza Emanuela Fremieta. Rzeźby przedstawiają walczące zwierzęte i zostały wykonane w 1987r. Na uwagę zasługuje również fontanna, która umieszczona jest w środku głównego basenu. Jest ona wzorowana na podobnej fontannie znajdującej się na terenie paryskiego obserwatorium astronomicznego. Park to wspaniałe miejsce na niedzielny odpoczynek z rodziną. Po ścieżkach można jeździć na rolkach, rowerze, można zrobić sobie piknik na trawie lub wybrać się nad pobliski zalew, aby popływać. 

 

  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Pałac Kawalera
  • Pałac Kawalera
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Świerklaniec
  • Swierklaniec
  • Swierklaniec1
  • Swierklaniec2
  • Swierklaniec3
  • Swierklaniec4
  • Swierklaniec5
  • Swierklaniec6
  • Dąb

Klasztor w Tyńcu położony jest na wapiennej skale, skąd rozpościera się wspaniały widok na Wisłę. Dziś to przede wszystkim miejsce kultu religijnego. Część klasztoru dostępna jest dla zwiedzających. Można również odwiedziś sklep a artykułami benedyktyńskimi, w którym znajdziemy m.in.: mieszanki ziół, miody, herbatki, konfitury i wiele innych. Na dziedzińcu klasztoru widoczne są fragmenty bardzo starego muru, a także znajduje się tu studnia przykryta daszkiem, który wykonano bez użycia gwoździ.


Opactwo Benedyktynów to najstarszy klasztor znajdujący się na terenie naszego kraju. Pierwsi benedyktyni przybyli tu ok. połowy XI w. Pierwszym opatem Tyńca był Aron, który pełnił jednocześnie funkcję biskupa krakowskiego. W pierwszej połowie XIII stulecia założenie klasztorne zostało otoczone kamiennym murem obwodowym z basztami. Nie uratowało go to jednak od zniszczeń, będących efektem najazdu tatarskiego w roku 1260. Wiek XVII to przede wszystkim zniszczenia ze strony Szwedów. Wkrótce jednak udało się klasztor odbudować i otoczono go nowymi murami. Dużą rolę odegrał w czasie konfederacji barskiej. Konfederaci barscy przygotowywali miejsca oporu przeciw wojskom rosyjskim, którymi dowodził generał Aleksander Suworow. W 1769r. klasztor dostosowano do potrzeb obrony; zamienił się on w fortecę. Główne walki o Tyniec rozpoczęły się 20 V 1771 i trwały kilkanaście miesięcy, aż do kapitulacji, którą konfederaci złożyli względem wojsk austriackich. W wyniku działań wojennych, opactwo uległo poważnemu zniszczeniu. Podpisany w 1772 r. traktat rozbiorowy spowodował, że Tyniec znalazł się poza granicami Polski. Kolejne kampanie wojenne, związane z Napoleonem, przyczyniły się do dalszego zniszczenia i upadku opactwa.

W roku 1831 zabudowania klasztorne strawił pożar, w efekcie którego zostały one opuszczone, a całe założenie szybko popadło w ruinę. Przez ponad sto lat tereny opactwa pozostawały niezamieszkane i dopiero w sierpniu 1939, na miesiąc przed II wojną światową wprowadziło się do niego jedenastu belgijskich mnichów pod przywództwem ojca Karola van Oost. W niedługi czas po wojnie rozpoczął się proces odbudowy historycznego zabytku, który trwa po dziś dzień. W międzyczasie, w roku 1968 klasztor wrócił do godności opactwa.

 

źródło:

www.tyniec.benedyktyni.pl

www.zamkipolskie.com

  • Tyniec
  • Tyniec
  • Tyniec - opactwo Benedyktynów
  • Tyniec - widok na Wisłę
  • Tyniec
  • Tyniec
  • Tyniec
  • Tyniec1
  • Studnia
  • Tyniec
Historia Pszczyny sięga początków Polski Piastów, a zatem XIIw. Pierwszy zamek książąt piastowskich pełnił zarówno rolę targowiska jak i straznicy. Znajdował się on bowiem przy głównym szlaku handlowym prowadzącym z Ukrainy na południe Europy.
W ciągu wieków Pszczyna przechodziła z rąk do rąk: począwszy od piastowskiego księcia opolsko - raciborskiego, poprzez księcia czeskiego Jana II Żelaznego, węgierskiego magnata Jana Turzo, biskupa wrocławsiego Baltazara Promnitza z Żar, aż wreszcie trafił we władanie hrabiów Hochberg. Była to jedna z najbogatszych rodzin magnackich w ówczesnej Europie. W 1848 r. po otrzymaniu tytułu książęcego przybrali nazwisko von Pless, czyli książąt Pszczyny. Aby uświetnić polowania, na które zapraszane były do Pszczyny koronowane głowy z całej Europy, sprowadzili do pszczyńskich lasów żubry. Miasto stało się wtedy ważnym ośrodkiem rzemiosła.
Podczas I wojny światowej w Pszczynie mieściła się kwatera główna armii niemieckiej. To tutaj przygotowano tzw. Akt 5 listopada. W 1919 r. wybuchło tutaj pierwsze powstanie śląskie, a 1939r. to przede wszystkim bohaterska obrona miasta prze harcerzy i byłych powstańców śląskich.
Miasto zostało wyzwolone w lutym 1945r. i na szczeście nie doznało poważniejszych zniszczeń wojennych.

żródło: www.pszczyna.pl


Dzisiaj Pszczyna znana jest przede wszystkim Zamku i przylegającego do niego ogromnego parku.
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Na kogo Pani czeka?
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna
  • Pszczyna1
  • Pszczyna2
Zimowa stolica Polski. Piękne miejsce. Szkoda tylko, że tak tłumnie odwiedzane przez turystów. Chętnie bym tajsze kiedyś pojechała, ale wizja korków na Zakopiance, tłumów na Krupówkach itp. jakoś mnie zniechęca ....
  • Zakopane
  • Zakopane
  • Willa Koliba
  • Stary cmentarz
  • Stary cmentarz
  • Stary cmentarz
  • Kościółek
  • Widok z Gubałówki
  • Na Kasprowym Wierchu
  • Na Kasprowym Wierchu
  • Śnieg i tylko śnieg
  • Na Kasprowym Wierchu
  • Na Kasprowym Wierchu
To jedno z moich bardziej sentymentalnych miejsc. Przez wiele lat dzieciństwa spędzałam tam całe wakacje u dziadków. To miejsce, gdzie zawierałam pierwsze  przyjaźnie, gdzie nauczyłam się pływać i jeździć na rowerze.
  • zima
  • zimowo
  • zimowo
  • zimowo
  • Kaczki brodzące w rzęsie
  • Zachód
  • Zachód
  • Zachód
  • Droga
  • Chaber
  • Świętokrzyskie
  • Pole
  • Pola
  • Suliszów
  • Suliszów
  • Suliszów
  • Kot w biegu
  • Img 5225
  • Stokrotka
  • Szafirki
  • Szafirki2
Pierwsi osadnicy przybywali na tereny dzisiejszego Karpacza z powodu kruszców, jakie można było tu spotkać: złoto, srebro, rudy żelaza. Karpacz leży bowiem na terenie najstarszych polskich gór, które kryją w sobie wiele surowców mineralnych. Początkowo miasteczko nosiło nazwę Krummhubel (Krzywa Góra). Po wojnie 30-letniej z powodu prześladowań religijnych przybyło tu wielu emigrantów z Czech. Większość z nich zajmowała się ziołolecznictwem; w dosyć krótkim czasie doprowadzili oni miasto do rozkwitu.

W Karpaczu warta zobaczenia jest przede wszystkim świątynia Wang. Jest to kościół, który został zbudowany na przełomie XII i XIII w. w Norwegii. Ma on dosyć długą historię. Otóż w XIX w. okazał się za mały i wymagał kosztownej naprawy. Postanowiono go sprzedać. Został zakupiony przez króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV, który chciał postawić go na Wyspie Pawiej koło Berlina. Kościół został rozłożony i w skrzyniach trafił do Szczecina, a następnie do Muzeum Królewskiego w Berlinie. Król rozmyślił się jednak i postanowił szukać nowego miejsca dla zakupionej świątyni. Dzięki staraniom hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca, kościółek trafił w Karkonosze.
28 lipca 1844r. nastąpiło uroczyste otwarcie i poświęcenie kościoła w obecności króla i jego małżonki, księcia holenderskiego Fryderyka i wielu innych znanych osobistości.
Świątynię Wang zbudowano na wzór łodzi Wikingów bez użycia gwoździ, tylko za pomocą drewnianych kołków i zaciosów. Świątynia wykonana jest z sosny norweskiej, która nasycona żywicą, wykazuje niezwykłą trwałość.
  • Karpacz
  • W drodze na Śnieżkę
  • W drodze na Śnieżkę
  • W drodze na Śnieżkę
  • Łazarz
  • Świątynia Wang
  • Widok na Śnieżkę
  • Śnieżka
  • Śnieżka
  • Widok ze Śnieżki
  • Karpacz
  • Karpacz
  • Świątynia Wang
  • Świątynia Wang
  • Karpacz
  • Karpacz
  • Karpacz
  • Śnieżka
  • Śnieżka
  • Obserwatorium na Śnieżce
  • Śnieżka
Piękne miejsce z nieskazitelną przyrodą, czystym powietrzem, no i niestety rzadko z ładną pogodą:) Podobało mi się tu przede wszystkim to, że nie ma zbyt wielu turystów, więc w spokoju można się cieszyć spiewem ptaków, szumem drzew i otaczającym nas pięknem przyrody. Poza tym można zobaczyć kilka zabytków architektury drewnianej, m.in. cerkiew w Smolniku czy Chmielu. Odwiedzić można Lesko ze starą żydowską cerkwią i kirkutem, pospacerować po zaporze na Solinie.
  • w drodze do źródeł Sanu
  • w drodze do źródeł Sanu
  • w drodze do źródeł Sanu
  • Smolnik
  • Bieszczady
  • Bieszczady
  • Solina
  • Solina
  • w drodze do źródeł Sanu
  • Grób hrabiny
  • Zapora
  • Bieszczady
  • Bieszczady
  • Bieszczady
  • Bieszczady
  • Bieszczady
  • w drodze do źródeł Sanu
  • granica polsko - ukraińska tuż przy źródłach Sanu
tekst wkrótce...
  • Ojców
  • Ojców
  • Ojców
  • Ojców
  • Ojców
  • Ojców
  • Ojców

Śmiało można powiedzieć, że Kraków to jedno z ciekawszych miast na mapie Europy. Dawniej stolica Polski, dziś chyba największy w naszym kraju ośrodek akademicki. Miasto z długowieczną tradycją, wspaniałymi zabytkami i tłumem turystów z całego świata.

  • Wawel
  • Krakow
  • W Muzeum Lotnictwa
  • Krakow
  • Krakow1
  • Krakow2
  • Krakow3
  • Krakow4
  • Krakow5
  • Krakow6
  • Wawel
  • Kraków
  • Kraków1
  • Kraków2
  • Kraków3
  • Wawel
  • Wawel1
  • Wawel2
  • Zegar
  • Podwórko

Książ Wielki to niewielka miejscowość leżąca na trasie Kraków - Kielce w okolicach Miechowa. Na niewielkim wzniesieniu ukryty pośród drzew znajduje się pałac Mirów. Wybudowany w latach 1585 - 1595 pod nadzorem florenckiego architekta Santi Gucciego.

 

W trakcie wieków wielokrotnie przebudowywany. Obecnie znajduje się w nim szkoła średnia. I wielka szkoda, bo budynek jest naprawdę piękny, ale wymaga odrestaurowania. A jak wiadomo potrzebne są na to spore pieniądze.

 

W Książu Wielkim zajrzeć można również do kościoła pod wezwaniem św. Wojciecha z XIVw.

  • Książ Wielki
  • Książ Wielki
  • Książ Wielki
  • Książ Wielki
  • Boisko:)
  • Książ Wielki
  • Książ Wielki
  • Książ Wielki
  • Img 1908
  • Img 1909
  • Img 1913
  • Img 1916
  • Img 1917

Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie powstało w wyniku przekazania Państwu kolekcji zegarów słonecznych, przyrządów astronomicznych oraz biblioteki starodruków przez rodzinę Przypkowskich. Twórcą zbiorów stanowiących podstawę muzeum był Feliks Przypkowski, który od wczesnej młodości interesował się astronomią i budową zegarów słonecznych. Jego zamiłowanie do zegarów słonecznych podzielał również syn Tadeusz, który  wykonał m.in. zegar słoneczny na Kościele Mariackim w Krakowie, na Zamku Królewskim w Warszawie, przed Pałacem Kultury i Nauki.

 

3 lutego 1962 roku rodzina Przypkowskich przekazała swe zbiory Państwu. Powstało wówczas Państwowe Muzeum im. Przypkowskich w Jędrzejowie. Zwiedza się tutaj pomieszczenia mieszkalne rodziny Przypkowskich oraz sąsiedni budynek, który został dokupiony na potrzeby muzeum, a w którym obecnie można oglądać kolekcję zegarów.

 

Wstęp do muzeum: 10zł + 3zł za możliwość fotografowania.

  • Gabinet
  • Gabinet1
  • Kuchnia
  • Salon
  • Sypalnia
  • Tzw  pokoj malinowy
  • Chlodziarka do szampana
  • Dawna lodowka
  • Img 1832
  • Img 1865
  • Inkrustowany stolik
  • Sowa
  • Img 1874
  • Zegar
  • Zegar1
  • Zegar2
  • Zegar3
  • Zegary
  • Zegary1
  • ciekawe jak smakuje?

Zaloguj się, aby skomentować tę podróż

Komentarze

  1. pan_hons
    pan_hons (14.04.2013 14:08) +1 + -
    Racja, piękna podróż! Wszystkie miejsca bardzo ciekawe i bardzo ładne - zdecydowanie warte zwiedzenia:) Bardzo miło spędziłem tutaj czas w Twej podróży:) Pozdrawiam!
  2. adaola
    adaola (03.03.2013 21:26) +2 + -
    Piękna podróż po rodzimej ziemi:) Ładnie to sobie wymysliłaś:)
    Na razie zwiedziłam część dobrze mi znanych miejsc.ale wrócę:)
    Księżna Daisy von Pless mieszkała w obu zamkach: Książu i Pszczynie:)
  3. mimbla.londyn
    mimbla.londyn (30.03.2010 20:05) +1 + -
    Popieram Zipiza ;)
  4. dino
    dino (09.02.2010 22:49) +1 + -
    Widzisz Aniu ...... mi też uciekł plusik duży..... ten Kolumber.... :)
  5. zipiz
    zipiz (20.11.2009 15:26) +1 + -
    czyham, czatuję i... nie żałuję :) bom na Zakopane siem nadział :)
  6. zipiz
    zipiz (16.11.2009 23:56) +1 + -
    ładnie to tak? dodawać takie piękne miejsce z taaakimi zdjęciami i nawet "oczka" nie puścić? a gdybym przegapił? w brodę bym pluł sobie i strapion wielce chodził... lecz los chciał, abym ponownie zagościł i mógł radować się wspaniałą Pszczyną, na którą w tym roku dni nam zabrakło... Arbuziku dziękuję i już wiem, że koniecznie muszę podążyć Twoim śladem :)))
  7. freemarti
    freemarti (14.11.2009 23:17) +3 + -
    jestem pod wrażeniem :) kwitnące kwiaty i pięne drzewa wszystko teraz właśnie lepiej się ogląda
    duży plus :))
  8. lmichorowski
    lmichorowski (06.11.2009 14:31) +1 + -
    W tyńcu byłem strasznie dawno - jeszcze jakouczeń szkoły podstawowej na wycieczce szkolnej. W Świerklańcu nie byłem wcale, choć do Katowic jeździłem dziesiatki razy. Dzięki Twojemu reportażowi obie miejscowości wpisuję na listę miejsc w |polsce, które przy najbliższej okazji odwiedzę. Przy okazji chcę Ci podziękować za wizytę i + za Nigerię. Pozdrowienia.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (06.11.2009 9:40) +1 + -
    W Tyńcu byłem jeszcze jako dziecko - na wycieczce szkolnej. W Świerklańcu nie byłem, mimo że do Katowic jeździłem dziesiątki razy. Dzięki Twojej relacji wpisuję oba miejsca na "listę oczekujących" na odwiedzenie. Przy okazji - chciałbym Ci podziękować za ostatnią wizytę i + za Nigerię.
  10. pt.janicki
    pt.janicki (05.11.2009 23:31) +3 + -
    Aniu, Arbuzku, też się przyznam, że ani w Świerklańcu, ani w Tyńcu nie byłem... Ale Twoje informacje i zdjęcia na zasadzie kropli drążącej skałę...
  11. zipiz
    zipiz (04.11.2009 13:56) +1 + -
    ot kolejny punkt na krajowej mapie "koniecznie do zapoznania się" :)))
  12. smyczek1974
    smyczek1974 (04.11.2009 13:26) +1 + -
    15000 plus minus 3 razy przejeżdżałem obok tego miejsca i nawet nie wiedziałem że tak ładnie.Czas to nadrobić!!!
czerwony_arbuz

czerwony_arbuz

Ania
Punkty: 83561