Komentarze użytkownika zfiesz, strona 700
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
... choć zoom na domek byłby fajniejszy:-)
-
wlaśnie miałem spytać... to jedna z tamtejszych słynnych "nocy"? podobno nie są naprawdę białe, ale jeśli nie ma chmur, spokojnie można czytać przy świetle... no właśnie... słońca, czy księżyca?;-)
-
hmmm.... odnoszę wrażenie, że woda z tej zatoczki powoli wypływa na lewo;-)
-
plus... ale lekko rozjaśnij:-)
-
to ja mam jakąś strategię?:-)
a co do atamanki, wydaje mi się (choć głupio się czuję, pisząc to po cichu i tutaj;-), że ona traktuje kolumbera zupełnie mechanicznie: wrzucić i... niech wisi. może ktoś wypromuje? może ktoś zauważy? a, przypominam, to przecież portal społecznościowy TOWARZYSZE:-) prawda?
znaki wodne... w sumie brak słów... poza wszelką krytyką... (a nie da się tego podciągnąć pod reklamę i zadenuncjować?;-)
-
ale tu dwie laski się schowały (po lewej:-)
thx za plusa:-)
-
@bobi: uwierz, choć wiem, że to niemal niemożliwe, ale gdybyś nawet napisała "mószem jósz iźdź siem poóczydź polskiego", nie zwórciłbym na to uwagi, ale "w cudzysłowiu" i "włanczanie/wyłanczanie/odłanczanie" działa na mnie jak płachta na byka! wytknąłbym je nawet największemu wrogowi (a tych generalnie zlewam:-). tak więc... nic osobistego... już zapomniałem;-)
@sławek: wym ówki i strach przed krytyka... ot co!!;-)
@dino: ja też, z własnej, nieprzymuszonej woli robie screeny, jak ktoś znajomy jest na tapecie. może przespał? a pamiatka jest:-) bo mnie, w przeciwieństwie do sławka, bycie na stronie głównej jednego z największych portali w polsce podnieca;-)
-
dzięki kaśka... mam nadzieję, że plus po przeczytaniu, a nie z rozdzielnika:-)
-
bobi, kwiecie wiosenny i słońce na naszym niebie... w cudzysłoWIE a nie -WIU. "w dupie się mówi, a nie w dupiu" (cytat z polonistki:-) (wybacz, ale to najbardziej irytujący mnie błąd językowy... no może jeszcze "włanczanie" działa mi na nerwy podobnie... resztę odpuszczam:-)
a co do dyskusji, zeszła z hemingwaya na kwestie dobrego smaku i tym podobne... więc nie dziwię się, że się pogubiłaś:-)
i temat dla wszystkich... skoro juz założyliśmy własne kółko różańcowe, może by tak, w ramach społecznościowej solidarności, robić wzajemnie screeny jesli ktoś z nas wyląduje na "jedynce"? może i kołtun ze mnie wyziera, ale to zajefajna sprawa!;-) a jak pokazuje praktyka "winowajcy" zamieszania, zazwyczaj zamieszanie przegapiają:-)
-
radek, zonka trafiła na pierwszą stronę gazety! co prawda nie do głównych zajawek, ale zawsze to coś, prawda?:-)
-
... choć zoom na domek byłby fajniejszy:-)
-
wlaśnie miałem spytać... to jedna z tamtejszych słynnych "nocy"? podobno nie są naprawdę białe, ale jeśli nie ma chmur, spokojnie można czytać przy świetle... no właśnie... słońca, czy księżyca?;-)
-
hmmm.... odnoszę wrażenie, że woda z tej zatoczki powoli wypływa na lewo;-)
-
plus... ale lekko rozjaśnij:-)
-
to ja mam jakąś strategię?:-)
a co do atamanki, wydaje mi się (choć głupio się czuję, pisząc to po cichu i tutaj;-), że ona traktuje kolumbera zupełnie mechanicznie: wrzucić i... niech wisi. może ktoś wypromuje? może ktoś zauważy? a, przypominam, to przecież portal społecznościowy TOWARZYSZE:-) prawda?
znaki wodne... w sumie brak słów... poza wszelką krytyką... (a nie da się tego podciągnąć pod reklamę i zadenuncjować?;-) -
ale tu dwie laski się schowały (po lewej:-)
thx za plusa:-) -
@bobi: uwierz, choć wiem, że to niemal niemożliwe, ale gdybyś nawet napisała "mószem jósz iźdź siem poóczydź polskiego", nie zwórciłbym na to uwagi, ale "w cudzysłowiu" i "włanczanie/wyłanczanie/odłanczanie" działa na mnie jak płachta na byka! wytknąłbym je nawet największemu wrogowi (a tych generalnie zlewam:-). tak więc... nic osobistego... już zapomniałem;-)
@sławek: wym ówki i strach przed krytyka... ot co!!;-)
@dino: ja też, z własnej, nieprzymuszonej woli robie screeny, jak ktoś znajomy jest na tapecie. może przespał? a pamiatka jest:-) bo mnie, w przeciwieństwie do sławka, bycie na stronie głównej jednego z największych portali w polsce podnieca;-) -
dzięki kaśka... mam nadzieję, że plus po przeczytaniu, a nie z rozdzielnika:-)
-
bobi, kwiecie wiosenny i słońce na naszym niebie... w cudzysłoWIE a nie -WIU. "w dupie się mówi, a nie w dupiu" (cytat z polonistki:-) (wybacz, ale to najbardziej irytujący mnie błąd językowy... no może jeszcze "włanczanie" działa mi na nerwy podobnie... resztę odpuszczam:-)
a co do dyskusji, zeszła z hemingwaya na kwestie dobrego smaku i tym podobne... więc nie dziwię się, że się pogubiłaś:-)
i temat dla wszystkich... skoro juz założyliśmy własne kółko różańcowe, może by tak, w ramach społecznościowej solidarności, robić wzajemnie screeny jesli ktoś z nas wyląduje na "jedynce"? może i kołtun ze mnie wyziera, ale to zajefajna sprawa!;-) a jak pokazuje praktyka "winowajcy" zamieszania, zazwyczaj zamieszanie przegapiają:-) -
radek, zonka trafiła na pierwszą stronę gazety! co prawda nie do głównych zajawek, ale zawsze to coś, prawda?:-)