Komentarze użytkownika zfiesz, strona 498
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
śpiewa czy ziewa? (pierwszy z prawej)
-
tak... diabeł tkwi w szczegółach:-)
-
mało mi! poproszę o więcej!;-) (co się będę powtarzał za przedmówcami...)
-
w tuli jakoś nigdy nie byłem... zawsze wybieraliśmy teotihuacan, bo tam mieszka rodzinka i na grilla można się wprosić.
w queretaro mieliśmy za to straszny problem ze znalezieniem spania. trafiliśmy tam akurat w długi weekend z okazji święta rewolucji. sam rozumiesz... (tu masz cały 'szlak niepodległości': http://kolumber.pl/g/696-2000%20kilometr%C3%B3w%20Meksyku)
a guanajuato... ech... tam chcę osiąść na emeryturze (poważnie!!!) w san miguel nie zapomnijcie wdrapać się na mirador. widok na miasto jest stamtąd powalający!
czekam na dalsze info:-)
-
takie jakieś... pindolowate lekko:-)
-
no proszę, jak mnie sława rozgryzła! żem wstydliwy, to powszechnie znany fakt:-) a że się staram? jakich to ciekawych rzeczy można się na kolumberze dowiedzieć:-)
-
jak dla mnie, podobnie do opony samochodowej... tzn, podejrzewam, że tak właśnie smakują opony:-) tylko te macki fajnie chrupią, jak są dobrze podsmażone:-)
-
jakieś takie małe... taka ichnia jagnięcina, tudzież inna cielęcinka;-)
-
fakt... dość paskudne:-)
-
no tak... coś wspominałeś o wieku... :-p
-
śpiewa czy ziewa? (pierwszy z prawej)
-
tak... diabeł tkwi w szczegółach:-)
-
mało mi! poproszę o więcej!;-) (co się będę powtarzał za przedmówcami...)
-
w tuli jakoś nigdy nie byłem... zawsze wybieraliśmy teotihuacan, bo tam mieszka rodzinka i na grilla można się wprosić.
w queretaro mieliśmy za to straszny problem ze znalezieniem spania. trafiliśmy tam akurat w długi weekend z okazji święta rewolucji. sam rozumiesz... (tu masz cały 'szlak niepodległości': http://kolumber.pl/g/696-2000%20kilometr%C3%B3w%20Meksyku)
a guanajuato... ech... tam chcę osiąść na emeryturze (poważnie!!!) w san miguel nie zapomnijcie wdrapać się na mirador. widok na miasto jest stamtąd powalający!
czekam na dalsze info:-) -
takie jakieś... pindolowate lekko:-)
-
no proszę, jak mnie sława rozgryzła! żem wstydliwy, to powszechnie znany fakt:-) a że się staram? jakich to ciekawych rzeczy można się na kolumberze dowiedzieć:-)
-
jak dla mnie, podobnie do opony samochodowej... tzn, podejrzewam, że tak właśnie smakują opony:-) tylko te macki fajnie chrupią, jak są dobrze podsmażone:-)
-
jakieś takie małe... taka ichnia jagnięcina, tudzież inna cielęcinka;-)
-
fakt... dość paskudne:-)
-
no tak... coś wspominałeś o wieku... :-p