Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 395

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2013 16:54)
    Nie wątpię. Ludzie naszej daty muszą to znać, tak naprawdę to myślałem o tym, że może zajrzą tu młodzi "Kolumberowicze".
  2. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2013 16:47)
    Dziękujemy!!
  3. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2013 16:45)
    Masz oczywiście rację, ludzie (w tym i ja) jakoś bardziej wolą Boże Narodzenie...
  4. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2013 16:43)
    Dokładnie - to nie ten portal :))
  5. lmichorowski
    lmichorowski (19.12.2013 16:42)
    Sok z granatów czasami bywa w naszym "Tesco". Drogi jest (mała buteleczka kosztuje prawie 15 PLN), ale smakuje rzeczywiście wybornie...
  6. lmichorowski
    lmichorowski (18.12.2013 23:42)
    To tu jesteśmy zgodni w każdym szczególe.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (18.12.2013 23:39)
    Kult świętych nie jest typowy tylko dla katolicyzmu. Istnieje on i w prawosławiu i w kościołach protestanckich, a także choć w nieco innej formie w niektórych religiach niechrześcijańskich. A zakaz wizerunków dotyczy przedstawiania Boga w judaizmie.i w islamie. Według doktryny katolickiej i prawosławnej, zakaz kultu obrazów miał ścisły związek ze Starym Przymierzem (zob. Pwt 4:15 - Bóg nie objawił się Żydom w widzialnej postaci), dlatego uznają one kult obrazów za mający uzasadnienie biblijne - w Nowym Testamencie. Jezus jest bowiem „obrazem Boga niewidzialnego" (Kol 1:15), kto zobaczył Jego, zobaczył i Ojca (por. J 14:9). Czyli chrześcijaństwo od początku (bo do czasu schizmy Cerulariusza istniał jeden Kościół katolicki, od którego oddzieliło się prawosławie, a potem kościoły protestanckie) dopuszczało przedstawianie postaci. Zarówno w katolicyzmie, jak i w prawosławiu nie ma mowy o modleniu się do obrazków - tu masz rację, bo adresatem modlitwy, nawet tej odprawianej przed ikoną świętego jest zawsze Bóg. Ale to już temat rzeka, na długą dysputę teologiczną...
  8. lmichorowski
    lmichorowski (18.12.2013 23:27)
    Pamiętam, że w 1980 roku strajki nazywano początkowo eufemistycznie "przerwami w pracy"...
  9. lmichorowski
    lmichorowski (18.12.2013 23:25)
    A co do odwrotnej kolejności, o której piszesz - to teraz i ja mam nauczkę...
  10. lmichorowski
    lmichorowski (18.12.2013 23:24)
    Bo ja wiem. Z punktu widzenia doktryny chrześcijańskiej Wielkanoc zawsze miała i ma wyższą rangę. Podobnie w judaizmie te trzy święta pielgrzymie związane są z Mojżeszem. Pesach upamiętnia wyjście z Egiptu, Sukkot - pierwsze obozowisko Izraelitów po wyjściu z Egiptu, a Szawuot - nadanie Tory Mojżeszowi na górze Synaj.