Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1368
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Podobnie wygląda,ale to odbicie w wodzie przy wschodzie słońca:-)
-
Dokładnie!
Mniej soli,tym lepiej!!!!
-
Faktem jest,że tuż przy brzegu jeziora jest nasyp kolejowy.
Być może jakiś parowóz zgubił koło-)
-
Widzę Panowie,że nie macie żadnego problemu,przynajmniej z soleniem-))
-
To prawda,od razu milej się czeka na bardzo czystym peronie-)
-
Piotrze,ciekawa historia-)
-
Ja też nie!
-
Nie zaglądałam do każdej stupy,bo mi to pewnie z miesiąc zajęło-)
-
Dzięki-)
-
Podobnie wygląda,ale to odbicie w wodzie przy wschodzie słońca:-)
-
Dokładnie!
Mniej soli,tym lepiej!!!! -
Faktem jest,że tuż przy brzegu jeziora jest nasyp kolejowy.
Być może jakiś parowóz zgubił koło-) -
Widzę Panowie,że nie macie żadnego problemu,przynajmniej z soleniem-))
-
To prawda,od razu milej się czeka na bardzo czystym peronie-)
-
Piotrze,ciekawa historia-)
-
Ja też nie!
-
Nie zaglądałam do każdej stupy,bo mi to pewnie z miesiąc zajęło-)
-
Dzięki-)

Może i dobrze.
"The Ghan" to pociąg jadący po transkontynentalnej linii kolejowej, łączącej Adelaide poprzez Alice Springs z Darwin. Jej długość wynosi 2979 kilometrów.Pociąg ma około 40 wagonów i dwie lokomotywy i jest długi na ponad kilometr.Podróż trwa dwa dni.Bilety są piekielne drogie i jak ktoś ma za dużo kasy to się może przejechać.Atrakcje są raczej w pociągu,wykwintne jedzenie itp.
Ciekawostką jest to,że jadąc The Ghan nie słychać charakterystycznego dla innych pociągów stukotu kół, ponieważ The Ghan jedzie po torach bezstykowych, zespawanych bez przerw, co obniża też koszty eksploatacji.
Trasa przebiega głównie przez tereny suche i bezludne .
Jak ktoś lubi podróże pociągiem,dlaczego nie?:-)