Komentarze użytkownika hooltayka, strona 1369
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
Mnie się też podobały-)
-
Dzięki-)
Wulkan dymił,ziemia się trzęsła.
Przynajmniej tak mi się zdawało-)
Mieszkańcy pracowali i dla nich to był kolejny dzień w życiu.
Pod wulkanem.
-
Tak,a jaka ładna i uprzejma pani konsul-)
-
Jak widać są wszędzie-)
-
Marcin...dzięki za Australię-))
Cieszę się,że wraz ze mną ją odwiedziłeś.
Serdecznie pozdrawiam-)
-
Marcin...dzięki za Indonezję.
Jawa to ostatnia wyspa,gdzie byłam.Powiem Ci,ze Indonezja spodobała mi się o wiele bardziej niż Tajlandia i wróciłabym tam jeszcze raz,a może dwa-)
Dziekuję i pozdrawiam-)
-
Mariusz... zapomniałam Ci napisać,że bardzo dziękuję Ci za link.
Ten aborygeński,niewidomy artysta zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Nie słyszałam o nim.
Serdeczne dzięki-)
-
Pan zgadzający się z Paniami to rzadkość....-)
-
Jak najbardziej i są bardzo smaczne-)
-
Też o tym czytałam w dawnych czasach.
Była szkoła"radiowa".
Teraz jest internet satelitarny.Takie połączenia też nie odbywają się bezproblemowo.
200 km do stacjonarnej szkoły rano,to nie jest duża odległość na warunki australijskie-)
-
Mnie się też podobały-)
-
Dzięki-)
Wulkan dymił,ziemia się trzęsła.
Przynajmniej tak mi się zdawało-)
Mieszkańcy pracowali i dla nich to był kolejny dzień w życiu.
Pod wulkanem. -
Tak,a jaka ładna i uprzejma pani konsul-)
-
Jak widać są wszędzie-)
-
Marcin...dzięki za Australię-))
Cieszę się,że wraz ze mną ją odwiedziłeś.
Serdecznie pozdrawiam-) -
Marcin...dzięki za Indonezję.
Jawa to ostatnia wyspa,gdzie byłam.Powiem Ci,ze Indonezja spodobała mi się o wiele bardziej niż Tajlandia i wróciłabym tam jeszcze raz,a może dwa-)
Dziekuję i pozdrawiam-) -
Mariusz... zapomniałam Ci napisać,że bardzo dziękuję Ci za link.
Ten aborygeński,niewidomy artysta zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Nie słyszałam o nim.
Serdeczne dzięki-) -
Pan zgadzający się z Paniami to rzadkość....-)
-
Jak najbardziej i są bardzo smaczne-)
-
Też o tym czytałam w dawnych czasach.
Była szkoła"radiowa".
Teraz jest internet satelitarny.Takie połączenia też nie odbywają się bezproblemowo.
200 km do stacjonarnej szkoły rano,to nie jest duża odległość na warunki australijskie-)
