Komentarze użytkownika slawannka, strona 307
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
"Gerard Sagredo, włoski biskup i misjonarz, przybył tu na początku XI wieku, by nawrócić Węgry. Nawracał je tak długo, aż go w końcu zabili. Jego morderstwo przypisuje się pogańskiemu wodzowi Vacie, który w 1046 zbuntował się przeciw królowi. Podanie głosi, że biednego biskupa zabrano na Pesti-hegy, wsadzono do nabitej gwoździami beczki i spuszczono z góry aż do Dunaju. W 1083 roku kanonizowano męczennika, a od XV wieku góra nosi jego imię. Dziś stoi na niej, widoczny świetnie z Mostu Elżbiety, pomnik świętego: przed majestatycznym biskupem klęczy, w pozie pełnej pobożności, węgierski Asterix." (http://krotoszynski.wordpress.com)
-
nie podoba Ci się architektura???
-
?!?
-
Hehe, nie całkiem to samo:) Deszcz kropił bardzo leciutko, w wodzie był większy procent wody! A przede wszystkim - w wodzie było cieplo!
-
No, bo były dwa skoki - (a może i więcej, w moim przypadku, bo pływałam też w basenie pływackim kilka razy) - pierwszy, kiedy byłyśmy suche, lekko skropione deszczem i owiane parą. Drugi i następne - na mokro. Kilka zdjęć zrobiłam już w kostiumie i ręczniku (nie wiadomo po co, skoro mogłam je zrobić ubrana:) - ale przed wejściem do wody, a inne robiłyśmy mokre, owinięte mokrymi ręcznikami. Czy to zdjęcie jest z tych pierwszych, czy tych drugich, to prawdę powiedziawszy, nie wiem:)
Już jasne?
-
Kuniu, e tam, wciale:)
-
3/4 lepsze od pół:)
-
był hitem ale caaałkiem na odwrót;)
-
stoi tyłem, nie widzi:)
-
Kcem więcej! :)
-
"Gerard Sagredo, włoski biskup i misjonarz, przybył tu na początku XI wieku, by nawrócić Węgry. Nawracał je tak długo, aż go w końcu zabili. Jego morderstwo przypisuje się pogańskiemu wodzowi Vacie, który w 1046 zbuntował się przeciw królowi. Podanie głosi, że biednego biskupa zabrano na Pesti-hegy, wsadzono do nabitej gwoździami beczki i spuszczono z góry aż do Dunaju. W 1083 roku kanonizowano męczennika, a od XV wieku góra nosi jego imię. Dziś stoi na niej, widoczny świetnie z Mostu Elżbiety, pomnik świętego: przed majestatycznym biskupem klęczy, w pozie pełnej pobożności, węgierski Asterix." (http://krotoszynski.wordpress.com)
-
nie podoba Ci się architektura???
-
?!?
-
Hehe, nie całkiem to samo:) Deszcz kropił bardzo leciutko, w wodzie był większy procent wody! A przede wszystkim - w wodzie było cieplo!
-
No, bo były dwa skoki - (a może i więcej, w moim przypadku, bo pływałam też w basenie pływackim kilka razy) - pierwszy, kiedy byłyśmy suche, lekko skropione deszczem i owiane parą. Drugi i następne - na mokro. Kilka zdjęć zrobiłam już w kostiumie i ręczniku (nie wiadomo po co, skoro mogłam je zrobić ubrana:) - ale przed wejściem do wody, a inne robiłyśmy mokre, owinięte mokrymi ręcznikami. Czy to zdjęcie jest z tych pierwszych, czy tych drugich, to prawdę powiedziawszy, nie wiem:)
Już jasne? -
Kuniu, e tam, wciale:)
-
3/4 lepsze od pół:)
-
był hitem ale caaałkiem na odwrót;)
-
stoi tyłem, nie widzi:)
-
Kcem więcej! :)