Komentarze użytkownika slawannka, strona 299

Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka

  1. slawannka
    slawannka (25.03.2010 16:02)
    Dziękuję! To chyba ja robiłam:)
  2. slawannka
    slawannka (25.03.2010 15:53)
    No faktycznie, tam nie ma zakazu ruchu.
  3. slawannka
    slawannka (25.03.2010 15:52)
    :)
  4. slawannka
    slawannka (25.03.2010 15:46)
    moje też:)
  5. slawannka
    slawannka (25.03.2010 15:46)
    poliglotycznie, ale się samo ciśnie na usta:)
  6. slawannka
    slawannka (25.03.2010 15:45)
    Absolutnie:)
  7. slawannka
    slawannka (25.03.2010 10:39)
    Dziękuję!!!!
  8. slawannka
    slawannka (23.03.2010 13:44)
    Nie, to były jakieś zawody albo nie wiem co. Oni mieli kartkę w ręku, co chwilę coś sprawdzali i biegali w różne strony
  9. slawannka
    slawannka (23.03.2010 12:56)
    Tak, głodnemu piwo na myśli;)
  10. slawannka
    slawannka (21.03.2010 18:13)
    Kiedy ja jako dziecko lubiłam się przywitać z Krupówkami, moja mama wznosiła oczy do nieba i wspominała, jak to było na Krupówkach tuż po wojnie. Kiedy ja zawiozłam moje, spore już dzieci do Zakopanego lat temu z dziesięć i poszliśmy zobaczyć Krupówki, myślałam, że mnie coś trafi... Krupówki z lat siedemdziesiątych nie były takie złe - oczywiście, te kilka pierwszych godzin pobytu:)
    Pamiętam Krupówki jak te tutaj - z góralami, z oscypkami, nawet i z owczarkami podhalańskimi i rurkami z kremem, ale nie z kebabem, tłumem takim że gór nie widać i czymś pomiędzy pawilonami pod pałacem kultury a bazarem Różyckiego rozłożonym na środku Marszałkowskiej...