Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 880
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
ja też mam takiego, ale w tle jest koloseum w Weronie.
-
nie ma za co, z Twoimi zdjęciami zawsze miło się podróżuje.
-
u mnie podlewa cały czas...
-
nie śpij, bo Cię okradną...
-
szach i mat....
-
dzięki za piękne kwiatki i podróż. Wiem, że to magiczne miejsce, bo koleżanka była i pokazywała fantastyczne kwiaty i ogrody.
Trzeba będzie się wybrać.
-
Dinuś, co mi się tak przyglądasz? myszołowa nie widziałeś?
-
Mimblo, podziękować chciałam za mile spędzony wieczór i nockę.
Ale te Twoje słoniki okazały się magiczne....
-
w końcu nie byłam, bo na niebie pojawiły się błysko-trzaski i się rozpadało. Ale jeszcze pojadę.
-
Piotrze, zdobywanie odznak turystycznych to ja pamiętam. Ja osobiście zdobywałam KOT czyli Kolarską Odznakę Turystyczną ( doszłam do "dużych złotych") z racji tego, że dużo zwiedzałam rowerkiem. Ale moi koledzy przy tej okazji zbierali też inne. Kolega Paweł przodował w tym i miał ok. 15 książeczek. Na pewno miał: zamki w Polsce, Pałuki, kapliczki ( trzeba było dokumentować zdjęciami), dolnośląską, Jana Pawła II, Górską OT .... dalej nie pamiętam.
Rajdy też pamiętam. W Poznaniu kultowy był Rajd Zachodni, Rajd w nieznane, my w klubie rowerowym mieliśmy Rajd pod Baranem, to była inauguracja sezonu.
Jeżeli macie chwilę czasu to zapraszam do oglądania kroniki klubu, którą zeskanowałam 2 lata temu jak było spotkanie Old Boyów:
http://picasaweb.google.pl/iwonka55h/KronikaKlubuAKTRWagantICyklista#
to były czasy, wiem, że klub działa do dzisiaj.
-
ja też mam takiego, ale w tle jest koloseum w Weronie.
-
nie ma za co, z Twoimi zdjęciami zawsze miło się podróżuje.
-
u mnie podlewa cały czas...
-
nie śpij, bo Cię okradną...
-
szach i mat....
-
dzięki za piękne kwiatki i podróż. Wiem, że to magiczne miejsce, bo koleżanka była i pokazywała fantastyczne kwiaty i ogrody.
Trzeba będzie się wybrać. -
Dinuś, co mi się tak przyglądasz? myszołowa nie widziałeś?
-
Mimblo, podziękować chciałam za mile spędzony wieczór i nockę.
Ale te Twoje słoniki okazały się magiczne.... -
w końcu nie byłam, bo na niebie pojawiły się błysko-trzaski i się rozpadało. Ale jeszcze pojadę.
-
Piotrze, zdobywanie odznak turystycznych to ja pamiętam. Ja osobiście zdobywałam KOT czyli Kolarską Odznakę Turystyczną ( doszłam do "dużych złotych") z racji tego, że dużo zwiedzałam rowerkiem. Ale moi koledzy przy tej okazji zbierali też inne. Kolega Paweł przodował w tym i miał ok. 15 książeczek. Na pewno miał: zamki w Polsce, Pałuki, kapliczki ( trzeba było dokumentować zdjęciami), dolnośląską, Jana Pawła II, Górską OT .... dalej nie pamiętam.
Rajdy też pamiętam. W Poznaniu kultowy był Rajd Zachodni, Rajd w nieznane, my w klubie rowerowym mieliśmy Rajd pod Baranem, to była inauguracja sezonu.
Jeżeli macie chwilę czasu to zapraszam do oglądania kroniki klubu, którą zeskanowałam 2 lata temu jak było spotkanie Old Boyów:
http://picasaweb.google.pl/iwonka55h/KronikaKlubuAKTRWagantICyklista#
to były czasy, wiem, że klub działa do dzisiaj.