Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 882
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
-
a ja spałam w cannes na plaży, na granicy miasta.
-
Podróżniku, takie noclegi przebijają Hiltona i inne hoteliska.
-
ciekawy ten wulkan i ładny, bardzo ładne zdjęcia.
a panoramki to w jakim programie robisz?
kwestię złodziei powinieneś poprawić, bo w dalszym ciągu wygląda na to, że jednak was okradziono.
-
to życzę miłego konserwowania...
-
ale myślałam o Twoich wszystkich zdjęciach. Jak ja się zorientowałam jak tutaj ten interesik działa, to zaczęłam szybko wszystko wrzucać w podróże aby w przyszłości jakoś nad tym zapanować.
Hm, ale Ty byś musiał wklejać wszystko od nowa....
-
moim skromnym zdaniem, gdybyś układał zdjęcia w podróżach, to łatwiej by było Ci nad tym zapanować.
-
podróżniku, ależ nie ma za co, dzięki Tobie zostanę miłośnikiem samolotów. Ale kiedy się przelecę to jeszcze nie wiem. Tobie też dziękuję za te pionowe kreseczki przekreślone poziomymi.
-
a ta 3 ręka na dole to czyja?
-
ładny, nigdy nie udało mi się ustrzelić go z plamami na na ciele.
-
a ja spałam w cannes na plaży, na granicy miasta.
-
Podróżniku, takie noclegi przebijają Hiltona i inne hoteliska.
-
ciekawy ten wulkan i ładny, bardzo ładne zdjęcia.
a panoramki to w jakim programie robisz?
kwestię złodziei powinieneś poprawić, bo w dalszym ciągu wygląda na to, że jednak was okradziono. -
to życzę miłego konserwowania...
-
ale myślałam o Twoich wszystkich zdjęciach. Jak ja się zorientowałam jak tutaj ten interesik działa, to zaczęłam szybko wszystko wrzucać w podróże aby w przyszłości jakoś nad tym zapanować.
Hm, ale Ty byś musiał wklejać wszystko od nowa.... -
moim skromnym zdaniem, gdybyś układał zdjęcia w podróżach, to łatwiej by było Ci nad tym zapanować.
-
podróżniku, ależ nie ma za co, dzięki Tobie zostanę miłośnikiem samolotów. Ale kiedy się przelecę to jeszcze nie wiem. Tobie też dziękuję za te pionowe kreseczki przekreślone poziomymi.
-
a ta 3 ręka na dole to czyja?
-
ładny, nigdy nie udało mi się ustrzelić go z plamami na na ciele.
Ja objechałam europę południową rowerem, spałam, podobnie jak TY, gdzie nas noc zaskoczy i uważam, że nic nie zastąpi takiego sposobu zwiedzania. Żaden hotel. Teraz przesiadłam się co prawda do samochodu ale nocuję nadal pod chmurką lub w namiocie. Nawet Islandię objechałam dookoła (autkiem) ale śpiąc w namiocie.
Wspomnienia bezcenne....