Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 360
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
Irenko, wczoraj mi się skończył czas, ale jeszcze powrócę w wolnej chwili, bo kolejny etap Twojej podróży jak zwykle ekstra jest.
-
Piękne te skałki. Ja też byłam w tamtym rejonie ale chyba oglądałam jakąś inną trasę. Trzeba przyznać, że spacer tymi krętymi, głębokimi i wąskimi trasami robi wrażenie.
-
brakuje mu fajki pokoju.
-
W sumie to ciekawy pmysł, tylko żeby komercha nie dopadła takiego miejsca.
-
po napisaniu tego posta, widziałam potem w TV, że Smokolandia zalana wodą, mam nadzieję, że dziś już lepiej jest.
-
Marcinie, szkoda, że to już koniec Twojej wędrówki koleją transsyberyjską przez pół świata.
Z wielką przyjemnością podróżowałam razem z Tobą i poznawałam jakże odległe kraje i ludzi.
W wolnych chwilach jeszcze zapewne nie raz powrócę do któregoś z etapów.
Dzięki i pozdrawiam.
-
pierwszy raz widzę taką fotkę. Zawsze mi się wydawało, że mur biegnie gdzieś w środku lądu, gdzieś się zaczyna i gdzieś kończy ale na lądzie, a tu taka niespodzianka - mur wchodzi aż do oceanu...
-
trzecia, obejrzę później.
-
mam nadzieję, że i do Smokolandii wiosna dotarła, pozdrawiamy wiosennie...
-
najbardziej zazdraszczam podróży balonem...
-
Irenko, wczoraj mi się skończył czas, ale jeszcze powrócę w wolnej chwili, bo kolejny etap Twojej podróży jak zwykle ekstra jest.
-
Piękne te skałki. Ja też byłam w tamtym rejonie ale chyba oglądałam jakąś inną trasę. Trzeba przyznać, że spacer tymi krętymi, głębokimi i wąskimi trasami robi wrażenie.
-
brakuje mu fajki pokoju.
-
W sumie to ciekawy pmysł, tylko żeby komercha nie dopadła takiego miejsca.
-
po napisaniu tego posta, widziałam potem w TV, że Smokolandia zalana wodą, mam nadzieję, że dziś już lepiej jest.
-
Marcinie, szkoda, że to już koniec Twojej wędrówki koleją transsyberyjską przez pół świata.
Z wielką przyjemnością podróżowałam razem z Tobą i poznawałam jakże odległe kraje i ludzi.
W wolnych chwilach jeszcze zapewne nie raz powrócę do któregoś z etapów.
Dzięki i pozdrawiam. -
pierwszy raz widzę taką fotkę. Zawsze mi się wydawało, że mur biegnie gdzieś w środku lądu, gdzieś się zaczyna i gdzieś kończy ale na lądzie, a tu taka niespodzianka - mur wchodzi aż do oceanu...
-
trzecia, obejrzę później.
-
mam nadzieję, że i do Smokolandii wiosna dotarła, pozdrawiamy wiosennie...
-
najbardziej zazdraszczam podróży balonem...