Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 811
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
racja, robiła wrażenie dbałością o detale, formą i kolorami:)
-
Serdecznie dziękuję za wizytę, plusy i komentarze do Święta Naadam w Ułan Bator:) Cieszę się, że chciałeś poznać jeden z głównych celów mojej wielkiej wyprawy koleją, czyli to niesamowite wydarzenie. Tu, jak ci pisałem wcześniej, miałeś okazję ujrzeć prawie tylko i wyłącznie ludzi, zabytków i krajobrazów tu było brak. Bo ludzie w Mongolii to niezwykle interesujący temat dla fotografa, a tym bardziej podczas tego najważniejszego wydarzenia w roku, gdy tyle tam ludzi, tyle kolorów, strojów itd. Jak zawsze miło Cię było gościć w mojej galerii zdjęć. Jak widze pozostała ci jeszcze jedna galeria z Mongolii, pierwsza z tego kraju, czyli przedstawienie Ułan Bator. Jeśli w przyszłości zdecydujesz się ją obejrzeć, zobaczysz jaki kontrast jest między stolica, a resztą kraju jaką poznałeś dzięki moim wcześniejszym galeriom zdjęć. Dwa zupełnie różne światy... Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam!
-
nie wiem, ale nie sądzę, aby to, na czym się tam przyjeżdża było jednocześnie tam serwowane jako danie...
-
tego czy przegrał czy nie, to nie wiem, a,e twarz ma ciekawą, czy to smutek czy skupienie ciężko ocenić...:)
-
racja, są niesamowite:) Co ciekawe, w tym kraju taki zapaśnik w tych kolorowym stroju to taki jakby symbol męskości i mongolskiego macho:) W naszym kręgu kulturowym byłoby to nie do przyjęcia...
-
niestety ale muszę cię rozczarować, on walczył:)
-
ano:) Tak wręcz typowo po polsku;)
-
też mi się to mocno rzuciło w oczy:)
-
dokładnie:) W tej okolicy ścisłego centrum UB, tych wieżowców było trochę a wiele się budowało nowych. Teraz zapewne już jest ich znacznie więcej. Mongolię kryzys nie dotknął więc inwestycji tam dosyć dużo jest:)
-
o tych budynkach i takim obliczu Mongolii można się dowiedzieć z poprzedniej publikacji, czyli z tej "W mieście Czerwonego Bohatera". Ale te oblicze Mongolii nie jest tym dominującym, one dopiero się rodzi i to tylko w Ułan Bator, które jest bardzo specyficznym miastem jak na Mongolię przystało...
-
racja, robiła wrażenie dbałością o detale, formą i kolorami:)
-
Serdecznie dziękuję za wizytę, plusy i komentarze do Święta Naadam w Ułan Bator:) Cieszę się, że chciałeś poznać jeden z głównych celów mojej wielkiej wyprawy koleją, czyli to niesamowite wydarzenie. Tu, jak ci pisałem wcześniej, miałeś okazję ujrzeć prawie tylko i wyłącznie ludzi, zabytków i krajobrazów tu było brak. Bo ludzie w Mongolii to niezwykle interesujący temat dla fotografa, a tym bardziej podczas tego najważniejszego wydarzenia w roku, gdy tyle tam ludzi, tyle kolorów, strojów itd. Jak zawsze miło Cię było gościć w mojej galerii zdjęć. Jak widze pozostała ci jeszcze jedna galeria z Mongolii, pierwsza z tego kraju, czyli przedstawienie Ułan Bator. Jeśli w przyszłości zdecydujesz się ją obejrzeć, zobaczysz jaki kontrast jest między stolica, a resztą kraju jaką poznałeś dzięki moim wcześniejszym galeriom zdjęć. Dwa zupełnie różne światy... Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam!
-
nie wiem, ale nie sądzę, aby to, na czym się tam przyjeżdża było jednocześnie tam serwowane jako danie...
-
tego czy przegrał czy nie, to nie wiem, a,e twarz ma ciekawą, czy to smutek czy skupienie ciężko ocenić...:)
-
racja, są niesamowite:) Co ciekawe, w tym kraju taki zapaśnik w tych kolorowym stroju to taki jakby symbol męskości i mongolskiego macho:) W naszym kręgu kulturowym byłoby to nie do przyjęcia...
-
niestety ale muszę cię rozczarować, on walczył:)
-
ano:) Tak wręcz typowo po polsku;)
-
też mi się to mocno rzuciło w oczy:)
-
dokładnie:) W tej okolicy ścisłego centrum UB, tych wieżowców było trochę a wiele się budowało nowych. Teraz zapewne już jest ich znacznie więcej. Mongolię kryzys nie dotknął więc inwestycji tam dosyć dużo jest:)
-
o tych budynkach i takim obliczu Mongolii można się dowiedzieć z poprzedniej publikacji, czyli z tej "W mieście Czerwonego Bohatera". Ale te oblicze Mongolii nie jest tym dominującym, one dopiero się rodzi i to tylko w Ułan Bator, które jest bardzo specyficznym miastem jak na Mongolię przystało...