Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 813
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Elu, jak najbardziej Ciebie rozumiem. Ja także uważam, że nie tylko najważniejszy jest cel wyprawy, ale także sposób do jego dotarcia oraz wszystko to pomiędzy, przygody, niespodzianki po drodze, fajne miejsca do zwiedzenia. Ja także zamiast tak jak wszyscy wybrać samolot do Chin, wybrałem kolej i tak z Polski tam na raty różnymi pociągami dotarłem (miejsca po drodze opisuje na kolumberze). Dotarcie tam samolotem to nie byłoby to samo:) Po drodze było tyle wrażeń i emocji, tyle się działo:) Widzę że u Ciebie także podroż samochodem była pełna nowych doświadczeń i fajnych wrażeń i z tego się cieszę:) Pozdrawiam!
-
coś w stylu "Proud to be British" :)
-
Cieszę się, że mogłem pomóc Elu:) Teraz Twoja podróż wygląda zdecydowanie ładniej i na pewno ułatwi to przeglądanie innym użytkownikom:) Napisz jeszcze do Kolumbera a propo błędnych lokalizacji Casares i Rondy. Pozdrawiam!
-
choć udało się wpisać miejsce, to jednak widzę, że kolumberowa baza źle zlokalizowała Casares. Bo te miasto powinno być niedaleko Malagi, a nie na drugim końcu Hiszpanii...Musisz napisać e-maila do Kolumbera
[email protected]
i wtedy nasza Administratorka Natalia zmieni lokalizację Casares na właściwą:)
-
dziękuję:)
-
w edycji podróży, masz punkty. W każdym z nich masz lokalizację. Kliknij na edycję danego punktu i w polu miejsce zamiast "Hiszpania" wpisz dane miasto, czyli np. Estepona i kliknij sprawdź. System poszuka takiego na świecie i znajdzie ci lokalizację. Wybierasz odpowiednie i klikasz zapisz. I tak z każdym punktem.
-
Przeczytałem i obejrzałem całość i to była bardzo przyjemna podróż po Andaluzji:) Lubię oglądać relacje z tego regionu, jest fantastyczny - tyle ty ciekawych zabytków i pięknych krajobrazów:) Tak i też było na Twoich zdjęciach Elu:) Miło było! Szczególnie zafascynowało mnie to, że w epoce łatwo dostępnych, szybkich i tanich połączeń lotniczych, wy wybraliście podróż na kraniec kontynentu samochodem. Choć wiąże się to z pewnymi uciążliwościami, to jednak jakie fajne wrażenia są:) Gratuluję! Pozdrawiam!
-
wymarłe miasto?:) Jak na Andaluzję to trochę dziwne wręcz...
-
klimatycznie:) Równie dobrze mogłaby być to jakaś grecka wyspa:)
-
nawet bardzo:) Świetne ujęcie od dołu:)
-
Elu, jak najbardziej Ciebie rozumiem. Ja także uważam, że nie tylko najważniejszy jest cel wyprawy, ale także sposób do jego dotarcia oraz wszystko to pomiędzy, przygody, niespodzianki po drodze, fajne miejsca do zwiedzenia. Ja także zamiast tak jak wszyscy wybrać samolot do Chin, wybrałem kolej i tak z Polski tam na raty różnymi pociągami dotarłem (miejsca po drodze opisuje na kolumberze). Dotarcie tam samolotem to nie byłoby to samo:) Po drodze było tyle wrażeń i emocji, tyle się działo:) Widzę że u Ciebie także podroż samochodem była pełna nowych doświadczeń i fajnych wrażeń i z tego się cieszę:) Pozdrawiam!
-
coś w stylu "Proud to be British" :)
-
Cieszę się, że mogłem pomóc Elu:) Teraz Twoja podróż wygląda zdecydowanie ładniej i na pewno ułatwi to przeglądanie innym użytkownikom:) Napisz jeszcze do Kolumbera a propo błędnych lokalizacji Casares i Rondy. Pozdrawiam!
-
choć udało się wpisać miejsce, to jednak widzę, że kolumberowa baza źle zlokalizowała Casares. Bo te miasto powinno być niedaleko Malagi, a nie na drugim końcu Hiszpanii...Musisz napisać e-maila do Kolumbera
[email protected]
i wtedy nasza Administratorka Natalia zmieni lokalizację Casares na właściwą:) -
dziękuję:)
-
w edycji podróży, masz punkty. W każdym z nich masz lokalizację. Kliknij na edycję danego punktu i w polu miejsce zamiast "Hiszpania" wpisz dane miasto, czyli np. Estepona i kliknij sprawdź. System poszuka takiego na świecie i znajdzie ci lokalizację. Wybierasz odpowiednie i klikasz zapisz. I tak z każdym punktem.
-
Przeczytałem i obejrzałem całość i to była bardzo przyjemna podróż po Andaluzji:) Lubię oglądać relacje z tego regionu, jest fantastyczny - tyle ty ciekawych zabytków i pięknych krajobrazów:) Tak i też było na Twoich zdjęciach Elu:) Miło było! Szczególnie zafascynowało mnie to, że w epoce łatwo dostępnych, szybkich i tanich połączeń lotniczych, wy wybraliście podróż na kraniec kontynentu samochodem. Choć wiąże się to z pewnymi uciążliwościami, to jednak jakie fajne wrażenia są:) Gratuluję! Pozdrawiam!
-
wymarłe miasto?:) Jak na Andaluzję to trochę dziwne wręcz...
-
klimatycznie:) Równie dobrze mogłaby być to jakaś grecka wyspa:)
-
nawet bardzo:) Świetne ujęcie od dołu:)