Otrzymane komentarze dla użytkownika lmichorowski, strona 1056
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
-
prawdziwa legenda to ta biała "Syrena" w głębi...
-
O Fontance pisali poeci, śpiewali o niej bardowie, m. innymi Bułat Okudżawa w swojej "Pieśni junkrów (czyli carskich "podchorążych"):
"Господа юнкера, кем вы были вчера,
Без лихой офицерской осанки.
Можно вспомнить опять, ах, зачем вспоминать,
Как ходили гулять по Фонтанке..."
-
jak na transatlantyk to nie grzeszy gabarytami...
-
Krystyna ma rację. Za kilka lat będą to archiwalne zdjęcia...
-
tak mniej więcej wyglądała cała Starówka po "wyzwoleniu" lufami dział bratniej armii w 1945r. Znałem ludzi, którzy przeżyli mimo wszystko...
-
...i "Sołdek" od jakiegoś czasu :)
-
Dla wielu - dla mnie chyba też - to jedna z ulubionych uliczek Gdańska.
-
to jedno z najbardziej urokliwych miejsc na Starówce: klimat nie do podrobienia
-
Zgoda, ale ten kawałek do Domu Schumannów to już chyba początek Długiego Targu.
-
prawdziwa legenda to ta biała "Syrena" w głębi...
-
O Fontance pisali poeci, śpiewali o niej bardowie, m. innymi Bułat Okudżawa w swojej "Pieśni junkrów (czyli carskich "podchorążych"):
"Господа юнкера, кем вы были вчера,
Без лихой офицерской осанки.
Можно вспомнить опять, ах, зачем вспоминать,
Как ходили гулять по Фонтанке..." -
jak na transatlantyk to nie grzeszy gabarytami...
-
Krystyna ma rację. Za kilka lat będą to archiwalne zdjęcia...
-
tak mniej więcej wyglądała cała Starówka po "wyzwoleniu" lufami dział bratniej armii w 1945r. Znałem ludzi, którzy przeżyli mimo wszystko...
-
...i "Sołdek" od jakiegoś czasu :)
-
Dla wielu - dla mnie chyba też - to jedna z ulubionych uliczek Gdańska.
-
to jedno z najbardziej urokliwych miejsc na Starówce: klimat nie do podrobienia
-
Zgoda, ale ten kawałek do Domu Schumannów to już chyba początek Długiego Targu.
Egzemplarz na zdjęciu nie ma oryginalnego zderzaka i kierunkowskazów ( jest to Syrena 105).