Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 421
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
-
Jola,dziekuje za ciekawostki dotyczace ks.Daisy.
Ciesze sie,ze Ci sie zamek podobal.Niestety pieniedzy ciagle brak na remonty pomieszczen.
Przyczynil sie do tego pozar,do dzisiaj trwa remont dachu.
Milo,ze tu zajrzalas.
Pozdrowienia-)))
-
Piotrze,ekip poszukujacych zlotego pociagu bylo mnostwo.
Zachecam do dolaczenia-)
Nie znam ceny piwa i nie probowalam,ale amatorow tego trunku bylo sporo-)))
-
Byłam kilka razy w Książu, ostatni raz w 2005. Piękny jest nie tylko pałac, ale i park. Podobno po 1945 została tylko jedna kobieta ze służby pałacowej, która nie dała się przesiedlić, bo obiecała księżnej Daisy, że do końca swoich dni będzie czuwać na zamku. Legendą obrosła biżuteria księżnej, zwłaszcza jej naszyjnik z pereł. Podobno, jeszcze za życia zdejmowała z niego pojedyncze perły wspomagając nimi najuboższych, ale pracujących np. koronczarki. Świetną, trzymającą w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, powieść sensacyjną osadzoną w Wałbrzychu i okolicach, napisała Joanna Bator. "Ciemno, prawie noc" zawiera wspomnienie księżnej Daisy i rzuca ciekawe światło na losy Książa po wojnie. Zasmuca w Twojej relacji informacja o ciągłym oczekiwaniu na pieniądze z unii, choć ministerstwo wydało bajońskie kwoty na zakup obrazu, który i tak wisiał w naszym muzeum i precjozów, które mogliśmy bez przeszkód oglądać. To kolejna perełka Dolnego Śląska. Dobrze, że ją pokazałaś na Kolumberze.
-
...też się zastanawiam nad powodami mojej rzeczywistej nieobecności w Sokołowsku mimo częstego przebywania w tamtych okolicach. W każdym razie ja to traktuję jako omyłkę ... :-) ...
-
...do tej pory poszukiwałem pociągów w rozkładach jazdy, czasem też zdarzało mi się na pociąg oczekiwać a jeżeli był spóźniony, to i kląć przy okazji. Niemniej, jeśli poszukiwanie pociągów wiąże się z kosztowaniem piwa Złoty Pociąg, to może i ja dam się namówić na podobne eskapady. Oczywiście o ocenę rzeczonego piwa Ciebie, Hooltayko, nie pytam bo wiem, że Ty piwa nie pijasz, ale jak trafię w tamte strony, to spróbuję ... :-) ...
-
Dzieki!!!!
-
Irenko,
z wielką biedą wrzuciłam trochę wiosennych, paryskich zdjęć . Serdeczności :)
-
Mariusz...Sokolowsko jest bardzo blisko Walbrzycha.
Jak bedziesz jeszcze tu kiedys ,to zajrzyj.
Balbina nagle spadla omylkowo .Moze szukala zlotego pociagu....
Dzieki i pozdrawiam-)))
-
Mariusz,ciesze sie,ze tu zajrzales.Umiescilam to na FB,ale bylo tyle udostepnien i prosb od tych,ktorzy nie maja konta,a kochaja Dolny Slask,ze zamiescilam tutaj zamek Ksiaz.
Dla mnie tez jest najpiekniej jesienia,chociaz bylam o kazdej porze roku.
Ten punkt widowiskowy wcale nie jest taki bezpieczny,jak go maluja.Tam naprawde mozna poleciec w dol.
Nazwa piwa Zloty Pociag oczywiscie powstala niedawno,jak zaczelo sie wariactwo z szukaniem w tunelach zlotego pociagu ze skarbami,kazda reklama dobra-)
Zamek Ksiaz jest piekny,a dodatkowe atrakcje przyciagaja.
W dlugi majowy weekend przepiekna wystawa kwiatow.Szkoda,ze nie bede mogla byc.
Ale teraz wystawa niesamowitych zdjec kucharza ksieznej Daisy.
Ja zyje nie tylko Australia:-)
Dziekuje i pozdrawiam serdecznie-)))))
-
Jola,dziekuje za ciekawostki dotyczace ks.Daisy.
Ciesze sie,ze Ci sie zamek podobal.Niestety pieniedzy ciagle brak na remonty pomieszczen.
Przyczynil sie do tego pozar,do dzisiaj trwa remont dachu.
Milo,ze tu zajrzalas.
Pozdrowienia-))) -
Piotrze,ekip poszukujacych zlotego pociagu bylo mnostwo.
Zachecam do dolaczenia-)
Nie znam ceny piwa i nie probowalam,ale amatorow tego trunku bylo sporo-))) -
Byłam kilka razy w Książu, ostatni raz w 2005. Piękny jest nie tylko pałac, ale i park. Podobno po 1945 została tylko jedna kobieta ze służby pałacowej, która nie dała się przesiedlić, bo obiecała księżnej Daisy, że do końca swoich dni będzie czuwać na zamku. Legendą obrosła biżuteria księżnej, zwłaszcza jej naszyjnik z pereł. Podobno, jeszcze za życia zdejmowała z niego pojedyncze perły wspomagając nimi najuboższych, ale pracujących np. koronczarki. Świetną, trzymającą w napięciu od pierwszej do ostatniej strony, powieść sensacyjną osadzoną w Wałbrzychu i okolicach, napisała Joanna Bator. "Ciemno, prawie noc" zawiera wspomnienie księżnej Daisy i rzuca ciekawe światło na losy Książa po wojnie. Zasmuca w Twojej relacji informacja o ciągłym oczekiwaniu na pieniądze z unii, choć ministerstwo wydało bajońskie kwoty na zakup obrazu, który i tak wisiał w naszym muzeum i precjozów, które mogliśmy bez przeszkód oglądać. To kolejna perełka Dolnego Śląska. Dobrze, że ją pokazałaś na Kolumberze.
-
...też się zastanawiam nad powodami mojej rzeczywistej nieobecności w Sokołowsku mimo częstego przebywania w tamtych okolicach. W każdym razie ja to traktuję jako omyłkę ... :-) ...
-
...do tej pory poszukiwałem pociągów w rozkładach jazdy, czasem też zdarzało mi się na pociąg oczekiwać a jeżeli był spóźniony, to i kląć przy okazji. Niemniej, jeśli poszukiwanie pociągów wiąże się z kosztowaniem piwa Złoty Pociąg, to może i ja dam się namówić na podobne eskapady. Oczywiście o ocenę rzeczonego piwa Ciebie, Hooltayko, nie pytam bo wiem, że Ty piwa nie pijasz, ale jak trafię w tamte strony, to spróbuję ... :-) ...
-
Dzieki!!!!
-
Irenko,
z wielką biedą wrzuciłam trochę wiosennych, paryskich zdjęć . Serdeczności :) -
Mariusz...Sokolowsko jest bardzo blisko Walbrzycha.
Jak bedziesz jeszcze tu kiedys ,to zajrzyj.
Balbina nagle spadla omylkowo .Moze szukala zlotego pociagu....
Dzieki i pozdrawiam-))) -
Mariusz,ciesze sie,ze tu zajrzales.Umiescilam to na FB,ale bylo tyle udostepnien i prosb od tych,ktorzy nie maja konta,a kochaja Dolny Slask,ze zamiescilam tutaj zamek Ksiaz.
Dla mnie tez jest najpiekniej jesienia,chociaz bylam o kazdej porze roku.
Ten punkt widowiskowy wcale nie jest taki bezpieczny,jak go maluja.Tam naprawde mozna poleciec w dol.
Nazwa piwa Zloty Pociag oczywiscie powstala niedawno,jak zaczelo sie wariactwo z szukaniem w tunelach zlotego pociagu ze skarbami,kazda reklama dobra-)
Zamek Ksiaz jest piekny,a dodatkowe atrakcje przyciagaja.
W dlugi majowy weekend przepiekna wystawa kwiatow.Szkoda,ze nie bede mogla byc.
Ale teraz wystawa niesamowitych zdjec kucharza ksieznej Daisy.
Ja zyje nie tylko Australia:-)
Dziekuje i pozdrawiam serdecznie-)))))

Zachecam do powrotu.Na Dolnym Slasku jest co zwiedzac-)))