Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 422

Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka

  1. marger22
    marger22 (10.04.2017 16:29)
    Trochę wstyd się przyznać ale ta perełka jest mi nieznana... Zaraz się wyloguję i pooglądam z ciekawością.
    Jak rozumiem "balbinka" trafiła tu 'omyłkowo'... Cóż każdemu zdarza się pobłądzić...
  2. hooltayka
    hooltayka (10.04.2017 16:23)
    Bardzo dziekuje tym,ktorzy zajrzeli tutaj i zapraszam do odwiedzenia tej malenkiej miejscowosci.
    Umiescilam te podroz i druga z zamku Ksiaz na prosbe wielu osob,ktore nie maja kont na FB ,a sa wielbicielami Dolnego Slaska.Bylo kilkaset udostepnien,dla reszty tutaj Sokolowsko.
    Serdecznie pozdrawiam kolumberowiczow-))))
  3. marger22
    marger22 (10.04.2017 15:56)
    Miejsce piękne. Miałem przyjemność być tam jesienią (zresztą jakiś ślad zostawiłem na Kolumberze po tamtej wizycie) i według mnie wtedy jest tam najpiękniej. Ale każda pora jest dobra by się tam wybrać.
    Odnośnie punktu widokowego to nic nie czułem i nic nie widziałem (chodzi o zabezpieczenia) ale to pewnie przez szok na wskutek urody miejsca... Dopiero dyskusja pod Twoją relacją uświadomiła mi ile niebezpieczeństw tam czyhało...
    Nie mogę sobie też przypomnieć tego piwa Złoty Pociąg... i to bynajmniej nie z powodu nadużycia... Pewnie to dlatego że złoty pociąg 'objawił' się komuś całkiem niedawno... Jest więc powód by to miejsce odwiedzić znowu. Bądź co bądź pociąg do piwa mam...
  4. hooltayka
    hooltayka (07.04.2017 11:16)
    Piotrze!
    Po pierwsze:Punkt widokowy nie ma zadnego zabezpieczenia,sa jakies sztachety,ale jakby sie o nie oprzec,to polecisz w cholere,w te Pelcznice.Smrodu nie czulam i przytomnosci nie stracilam.
    Teren zarosniety chaszczami i pelno tu wyboistych kamieni.
    Punktow widokowych jest kilka,ale mowimy chyba o Kamieniu Liczyrzepy,chociaz kamieni tam byla kupa.
    Po drugie:
    Dzieki za informacje o szlaku turystycznym w wawozie Pelcznicy,nie bylam z braku czasu.
    Po trzecie:Czaszka pana Krzysztofa(tak ma na imie,)zostala na miejscu.Nie wygladal na trupa i pozwolil na zrobienie zdjecia.
    Po czwarte:Rozne barany pisza na stronach internetowych bzdury.Sprawdzalam w wielu miejscach i zrodlach,podaja 150 tys metrow,ale mam wrazenie ,ze chodzi im o kubature i metry szescienne,a moze o caly zamek wraz z dziedzincem i pomieszczeniami gospodarczymi.Zamek ma ich 400,a jest jeszcze dodatkowo 200.
    W Stawiszynie nie bylam i nie zamierzam.
    Zawsze mozesz zabrac centymetr,kalkulator i zatrudnic sie przy liczeniu,jak wielki jest zamek....-)
    Dzieki wielkie za tak wnikliwy rozbior mojej podrozy!
    Pozdrawiam Piotrze-)))
  5. hooltayka
    hooltayka (07.04.2017 11:04)
    Iwonka....raczej nie naprawia K.
    Ja czytam i ogladam bez zalogowania, oraz wyrazam swoja opinie.
    Do zaleglych podrozy juz nie wracam,chyba ,ze wiadomosci w niej zawarte ,sa mi do czegos potrzebne.
    Zabraklo by mi czasu.
    Do zamku zapraszam,jest tu co zwiedzac, rowniez w okolicy.
    Pozdrawiam-)
  6. pt.janicki
    pt.janicki (06.04.2017 23:45)
    ...z informacji pod zdjęciem -

    http://kolumber.pl/photos/show/25790742

    - wynika, że ogólna powierzchnia pomieszczeń zamkowych, to 150 tys. metrów kwadratowych. Tak dla porównania, miastem w Polsce o najmniejszej powierzchni jest Stawiszyn -

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Stawiszyn

    - o powierzchni raptem trochę ponad sześć razy większej od zamkowej...
  7. pt.janicki
    pt.janicki (06.04.2017 23:37)
    ...zamek Książ może być przykładem jak atrakcyjnie może wyglądać dzieło człowieka zaczęte w średniowieczu i kontynuowane do epoki baroku. Qrcze, jak to jest, że proces odwrotny, a niestety aktualnie w Polsce w wielu dziedzinach możemy go obserwować, nie cieszy się atencją ... :-) ...
  8. pt.janicki
    pt.janicki (06.04.2017 23:11)
    ...przepraszam, Hooltayko, że wcinam się w Twoją podróż z informacjami -

    http://dzikiesudety.blogspot.com/2013/07/wawozem-pecznicy-na-stary-ksiaz.html

    - mam nadzieję, że po starej przyjaźni odpuścisz mi to wścibstwo ... :-) ...
  9. pt.janicki
    pt.janicki (06.04.2017 22:57)
    ...a pan w sklepie z pamiątkami, który proponował Ci, Hoolatyko, kupno trupiej czaszki, miał na myśli czaszkę własną?... :-) ...
  10. pt.janicki
    pt.janicki (06.04.2017 22:52)
    ...na razie przeczytałem tekst, właściwie teksty wprowadzające do podróży i jej punktów. Objaśnień pod zdjęciami jeszcze nie, ale to zrobię!...

    ...ja też byłem w Książu wielokrotnie z tym, że ostatni raz był wieki temu. Ten punkt widokowy, z którego zdjęcia zamku, Hoolatyko, prezentujesz, za tamtych czasów nazywany był Kamieniem Liczyrzepy i myślę, że ta nazwa została. Czy pojawiły się tam jakieś konstrukcje zabezpieczające przed osunięciem się w Dolinę Pełcznicy (zwaną też Wąwozem Pełcznicy), a można się było spokojnie osunąć po utracie przytomności, do której to utraty mogło dojść po zaciągnięciu się powietrzem dolatującym do Kamienia Liczyrzepy z czeluści doliny. Mimo takich atrakcji pokonałem kiedyś tę dolinę korzystając z biegnącego nią szlaku turystycznego. Myślę, że teraz po zamknięciu praktycznie wszystkich kopalń i koksowni w okolicach Wałbrzycha atmosfera nad rzeką i w ogóle wokół zamku się poprawiła...