Otrzymane komentarze dla użytkownika hooltayka, strona 1794
Przejdź do głównej strony użytkownika hooltayka
-
...qrcze, jak to człowiek potrafi się przystosować i do upałów w Australii, i do mrozów na Syberii...
-
...ha, akurat w połowie trwania tego festiwalu urodził się nasz wnusio, Kubuś! Ciekawe, czy będzie fanem muzyki country ... :-) ... ?
-
...no i pracy od cholery!...
-
...ja jednak jestem tradycjonalistą i też bym nie chciał, żeby wszystkie "owoce tiszertowych plantacji" były jednego wzoru ... :-) ...
...przypomniała mi się moda - chyba z początku lat 70-tych, czyli, Ireno, nie możesz jej pamiętać - na koszulki sportowe (pod taka nazwą się je kupowało) z własnoręcznie produkowanymi wzorami. Polegało to na tym, że na takiej koszulce, najlepiej białej lub w ogóle jasnej, zawiązywało się kilka pęków i potem farbowało. Wzory, które powstawały były niepowtarzalne ... :-) ...
...moda byłą tak powszechna, że nawet artyści zespołów big - beatowych (dawna nazwa rockowych) na opolskim festiwalu piosenki w takich występowali. Moda z Polski dotarła do NRD i pamiętam okładkę płyty jakiegoś popularnego piosenkarza z jego zdjęciem w takim "wyrobie" ... :-) ...
-
...no i pewnie górnicy australijscy nie mieli tyle przywilejów, ile mieli polscy. Nie chcę absolutnie umniejszać wysiłku i ryzyka pracy jednych i drugich!...
-
Ireno, dziękuję za czeskie skalne miasta, plusy i komentarze.
Dalej w Australii? Wracaj bo tam zima idzie... ;)
Kiedy czwarta część?
Pozdrawiam
-
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy i komentarze do mej najnowszej i jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) To także ostatnia część mojej wielkiej podróży kolejowej opisywanej przez ostatnie 10 miesięcy. Dziękuję za wizyty w niektórych jej częściach i zapraszam serdecznie do obejrzenia tych jeszcze nie widzianych:) Pozdrawiam!
-
Bardzo dziękuję za wizytę w mojej galeryjce traktującej o Kraju śląsko-morawskim.
-
Zacząłem czytać i oglądać. Widzę, że czekam mnie duża dawka pięknych zdjęć i ciekawych tekstów.
-
Sympatyczni tu są ludzie.
-
...qrcze, jak to człowiek potrafi się przystosować i do upałów w Australii, i do mrozów na Syberii...
-
...ha, akurat w połowie trwania tego festiwalu urodził się nasz wnusio, Kubuś! Ciekawe, czy będzie fanem muzyki country ... :-) ... ?
-
...no i pracy od cholery!...
-
...ja jednak jestem tradycjonalistą i też bym nie chciał, żeby wszystkie "owoce tiszertowych plantacji" były jednego wzoru ... :-) ...
...przypomniała mi się moda - chyba z początku lat 70-tych, czyli, Ireno, nie możesz jej pamiętać - na koszulki sportowe (pod taka nazwą się je kupowało) z własnoręcznie produkowanymi wzorami. Polegało to na tym, że na takiej koszulce, najlepiej białej lub w ogóle jasnej, zawiązywało się kilka pęków i potem farbowało. Wzory, które powstawały były niepowtarzalne ... :-) ...
...moda byłą tak powszechna, że nawet artyści zespołów big - beatowych (dawna nazwa rockowych) na opolskim festiwalu piosenki w takich występowali. Moda z Polski dotarła do NRD i pamiętam okładkę płyty jakiegoś popularnego piosenkarza z jego zdjęciem w takim "wyrobie" ... :-) ... -
...no i pewnie górnicy australijscy nie mieli tyle przywilejów, ile mieli polscy. Nie chcę absolutnie umniejszać wysiłku i ryzyka pracy jednych i drugich!...
-
Ireno, dziękuję za czeskie skalne miasta, plusy i komentarze.
Dalej w Australii? Wracaj bo tam zima idzie... ;)
Kiedy czwarta część?
Pozdrawiam -
Dziękuję bardzo za wizytę, wszystkie plusy i komentarze do mej najnowszej i jednocześnie ostatniej już publikacji z Chin:) To także ostatnia część mojej wielkiej podróży kolejowej opisywanej przez ostatnie 10 miesięcy. Dziękuję za wizyty w niektórych jej częściach i zapraszam serdecznie do obejrzenia tych jeszcze nie widzianych:) Pozdrawiam!
-
Bardzo dziękuję za wizytę w mojej galeryjce traktującej o Kraju śląsko-morawskim.
-
Zacząłem czytać i oglądać. Widzę, że czekam mnie duża dawka pięknych zdjęć i ciekawych tekstów.
-
Sympatyczni tu są ludzie.