Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 266

Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne

  1. vojtom
    vojtom (03.04.2010 21:37)
    opowiadanie dobre, choć jakoś tak "pokawałkowane". Brak spójności nie oznacza jednak, że nie przeczytałem z uwagą i zainteresowaniem. Czechy to kraj, który darzę miłością od lat. Ale nie podaruje Ci Hrabala. Nikt poważnie nie twierdzi, że popełnił samobójstwo. To że wypadł ze szpitalnego okna, nie oznacza że chciał to zrobić. Choć oczywiście, są poszlaki i jego własne zapowiedzi samobójczej śmierci. Niektórzy mówią o kolejnej defenestracji... pozdrawiam.
  2. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:30)
    Ojciec Henri Bergsona pochodził z Warszawy; pradziadek, Szmul Zbytkower, dał nazwę miejscową Szmulowiznie. Tyle wiem. :)
  3. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:24)
    Zmarły mógł zatem pochodzić z rodu Dawida.
  4. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:17)
    A czasem mi się zdaje, że i we mnie siedzi DYBUK...
  5. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:17)
    Na temat Pereca pisałam pracę magisterską. :)
    Ojciec literatury jiddysz. Taki Kochanowski. :) Tylko nieco późniejszy. :)
  6. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:14)
    Cudni. Zawsze mnie wzruszają...
  7. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:14)
    Niesamowita była ich motywacja do podjęcia tej nierównej walki...
  8. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:12)
    We wrześniu czytałam jeszcze jego książkę o miłości w getcie...
  9. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:06)
    Przeczytałam jego wstrząsające zapiski, stanowiące pokaźny tom.
  10. powsinoga45
    powsinoga45 (03.04.2010 21:05)
    Z Wikipedii:

    "W latach 50. XX wieku podjęto kolejne próby postawienia pomnika twórcy esperanto. W dniu 6 sierpnia 1959 roku, w czasie sympozjum w Białymstoku uczestników odbywającego się w Warszawie 44. Światowego Kongresu Esperanto, wmurowano w fundament pomnika poświęconemu Ludwikowi Zamenhofowi akt erekcyjny. Autorem projektu był Stanisław Lisowski, według którego miała to być monumentalna figura Zamenhofa wykuta w białym granicie, stojąca na gwieździe wpisanej w koło. Projekt ze względów finansowych nigdy nie został zrealizowany.
    W roku 1973 Jan Kucz – artysta z Krakowa, wykonał popiersie mistrza i ustawił je na kolumnie. Pod popiersiem, na froncie kolumny, umieszczono tekst w języku esperanto: „Ludwik Łazarz Zamenhof 1859–1917”, a z jej odwrotnej strony tekst „Esperanto zbliża ludzi”.

    Pomnik Ludwika Zamenhofa w Białymstoku jest jednym z punktów otwartego w czerwcu 2008 r. Szlaku Dziedzictwa Żydowskiego w Białymstoku opracowanego przez grupę doktorantów i studentów UwB - wolontariuszy Fundacji Uniwersytetu w Białymstoku[4]. Obiekt ten zaznaczono również na otwartym w czerwcu 2009 roku przez firmę Landbrand Szlaku esperanto i wielu kultur".