Ładuję...

kolumber.pl


747 na lotnisku Stansted...

Podróż: Zdjęcia lotnicze i samolo ...
Miejsce: Europa

  • 747 na lotnisku Stansted
  • Mój pierwszy Jumbo

Zaloguj się, aby skomentować to zdjęcie

Komentarze

  1. voyager747 (02.10.2011 23:34) +1 + -
    się mylił na szczęście
  2. city_hopper (02.10.2011 23:30) +2 + -
    Iłem -18 nasi piłkarze wracali z mistrzostw w 1982 r.- z przygodami, bo zawrócili szybko z przechyłem ;-) Potem na początku lat 90-tych GKS Katowice takim latał na mecze pucharowe i gdzieś napisano, że 'Polacy przylecieli bombowcem' ;-) Pierwszy lot odbyłem 2 lata przed Voyagerem, ale taką samą maszyną :-)
    Niedawno czytałem natomiast książkę polskiego naukowca o Indiach, napisaną w II połowie lat 60-tych,. On się tam dostał .... w kajucie na statku handlowym. I napisał, że jeszcze długo turyści nie będą jeździć do Indii ... ;-)
  3. ryzako (02.10.2011 21:23) +1 + -
    dżinsy, sukienki, bluzki, skórzane kurtki i biżuterię(złotą, jeśli nie oszukali) :)
    trochę zwiedzania przy okazji tych eskapad też było...np. sposobność postawienia stopy na kontynencie azjatyckim .
  4. voyager747 (02.10.2011 21:03) +1 + -
    z Turcji dżinsy przywozili, to już w technikum byłem :)
  5. ryzako (02.10.2011 21:02) +2 + -
    to były czasy, gdy 'turystycznie' wyjeżdżało się do Turcji po ubrania a do USA zobaczyć jak imperialiści wykorzystują ludzi niewolniczą pracą za 30$/dzień (ekwiwalent mojej ówczesnej miesięcznej pensji) :)
  6. voyager747 (02.10.2011 20:43) +1 + -
    nieźle :) w podstawówce byłem wtedy i geografię pilnie studiowałem :)
  7. ryzako (02.10.2011 20:20) +2 + -
    mój pierwszy lot to Ił-18 z Gdańska do Burgas ale nie pamiętam daty (1978?)
  8. voyager747 (02.10.2011 20:12) +2 + -
    miejmy nadzieję :) Ja pierwszy raz leciałem w 1999 roku i to już był 737 LOTu, na Majorkę zresztą :)
  9. ryzako (02.10.2011 20:11) +2 + -
    10 lat temu mało kto dawał wiarę, że dostępność jakichkolwiek lotów będzie w naszym kraju tak powszechna jak obecnie. Obietnice wypoczynku naszych seniorów w ciepłych krajach wydawały się mrzonkami. Jeszcze nie tak dawno w ogóle podróże poza obszar KDL w praktyce nie były możliwe. Mamy postęp cywilizacyjny bezdyskusyjnie a jednym z jego wykładników jest właśnie możliwość podróżowania. Polatamy więc sobie jeszcze...
  10. city_hopper (02.10.2011 19:41) +2 + -
    Zazdroszczę lotu Iłem 62 :-( oraz Anem 24 i Tu 104. W ogóle Tupolewem nie leciałem ani żadnymi ruskimi :-( B787 i A380 oczywiście też nie :-9
  11. voyager747 (02.10.2011 19:36) +2 + -
    to 747 chyba najłatwiej, 787 to LOTem niedługo, a A 380 to jest sporo możliwości, chyba Air Francem albo Lufą najtaniej, z tego co patrzyłem. Singapore, Emirates, Qantasem też byłoby fajniej.
  12. ryzako (02.10.2011 19:35) +2 + -
    no tak. Mam takie marzenia; 747,A 380,787 i niekoniecznie w wymienionej kolejności
  13. voyager747 (01.10.2011 23:09) +1 + -
    Ja pierwszy raz w 2003 z Londynu do Los Angeles, potem jeszcze parę razy w sumie 11. A 380 teraz by się przydało i 787.
  14. ryzako (01.10.2011 22:52) +2 + -
    nie miałem przyjemności. Ił 62 to była największa maszyna, którą leciałem. Pamiętam jeszcze 4-silnikowy Ił-18, w którym strasznie trzęsło. Do Warszawy latalo się An-24, do Berlina Tu-104.... a ostatnio jedynie średnie dystanse, czyli B 737 lub A-320. Znam też smak podróży luksusowym An-2 i paroma mniejszymi...:)
  15. voyager747 (01.10.2011 21:31) +2 + -
    nie leciałeś takim ? :)
  16. voyager747 (01.10.2011 10:50) +3 + -
    kilka ma, ale mało
  17. ryzako (30.09.2011 22:25) +3 + -
    no tak - bez okien
  18. voyager747 (30.09.2011 22:05) +3 + -
    Cargo w dodatku

ryzako

Ryszard
Punkty: 21362