Ładuję...

kolumber.pl


Zatoka Zavratnica 2017-09-28

Posileni ruszyliśmy w dalej. Jechaliśmy „Adriatycką magistralą” na południe, mając za oknem piękne widoki na góry i wyspy, w tym największą Rab. Surowe góry schodzące stromo wprost do morza nie stwarzają dobrych warunków do plażowania. Jedynie w nielicznych zatokach ulokowały się małe wioski rybackie. Jedną z nich jest Jablanac. Po krótkim spacerze po porcie skierowaliśmy się do nieodległej zatoki Zavratnica – rezerwatu przyrody i jednocześnie fragmentu Parku Narodowego Velebit. Można dostać się do niech jedynie pieszo wąską ścieżką wzdłuż wybrzeża o długości ok 2-3 km. Otaczały nas białe, nagie wapienne skały. Wyobrażałem sobie jak musi wyglądać tutaj spacer w pełnym słońcu w lipcu lub sierpniu. Wstęp do rezerwatu jest płatny, ale o tej porze roku i absolutnym braku turystów nie spodziewaliśmy się możliwości zakupu biletu. A jednak, za kolejnym zakrętem wyłonił się mały budyneczek, a w nim człowiek, który sprzedawał bilety. W swoim domku miał posłane łóżko, mały stolik krzesełko i sprzęty do gotowania – prawie jak latarnik na takim odludziu.

Zatoka jest piękna. Wąskie przesmyki, wysokie zbocza gór porośnięte sosnami przywołały mi na myśl norweskie fjordy. Dookoła panowała niczym nie zmącona cisza, a otaczający nas las sprawiał wrażenie, że znaleźliśmy się w oazie. Przy brzegu, tuż pod wodą znajduje się wrak zatopionej niemieckiej barki transportowej podczas II wojny światowej. Zavratnica to jedna z najładniejszych zatok w Chorwacji i warta jest nie tylko spaceru, ale również nadłożenia drogi podczas przemierzania wybrzeża adriatyckiego.