Komentarze użytkownika zfiesz, strona 651
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
widzisz, ale wiele osób jedzie gdzieś tylko oglądać. miejscowi (z całym bagażem doświadczeń) są dla nich tylko (czasem przykrym) dodatkiem. widać to szczególnie w biedniejszych krajach. nie raz słyszałem, że "meksyk jest piękny, ale ci meksykanie...". a to oni tworzą ten kraj i jego klimat, nie piramidy (przykład oczywiście przypadkowy;-)
-
a gdzie jest rebel?!?!?! to właśnie jest podejrzane...
-
dzięki maryśka:-)
uważam, że najnowsza historia (i bardzo często polityka) ma takie samo prawo występować w relacjach podróżniczych, jak, wszechobecna przecież historia starozytna, średniowieczna i każda inna. bo o ile te ostatnie stworzyły tło, o tyle najnowsza tworzy dzisiejszy klimat wielu miejsc. w ameryce łacińskiej, doświadczonej w ostatnim stuleciu taką masą nieszczęść, jest to szczególnie widoczne.
poza tym buenos jest cudownie rewolucyjne. ferment czuje się tu na każdym kroku (plakaty, grafiti, pikiety w najrózniejszych miejscach, ba!, nawet specjalistyczne, rewolucyjne księgarnie), a manifestacje rocznicowe były ciekawym (bo na ogromną skalę) i fotogenicznym wyrazem tego fermentu:-)
-
kuniu... tesknota za wielką falą?:-) dzięki za plusa!
-
dzięki wszystkim za plusy:-)
-
renataglin.... jeszcze raz mil gracias!:-)
-
renataglin... to moje ulubione:-) dzięki za plusa:-)
-
renataglin i ci, którym wcześniej zapomniałem podziękować... czynię to teraz:-)
-
renataglin... muchas gracias za ocenę:-)
-
edytko... jak wyżej:-)
-
widzisz, ale wiele osób jedzie gdzieś tylko oglądać. miejscowi (z całym bagażem doświadczeń) są dla nich tylko (czasem przykrym) dodatkiem. widać to szczególnie w biedniejszych krajach. nie raz słyszałem, że "meksyk jest piękny, ale ci meksykanie...". a to oni tworzą ten kraj i jego klimat, nie piramidy (przykład oczywiście przypadkowy;-)
-
a gdzie jest rebel?!?!?! to właśnie jest podejrzane...
-
dzięki maryśka:-)
uważam, że najnowsza historia (i bardzo często polityka) ma takie samo prawo występować w relacjach podróżniczych, jak, wszechobecna przecież historia starozytna, średniowieczna i każda inna. bo o ile te ostatnie stworzyły tło, o tyle najnowsza tworzy dzisiejszy klimat wielu miejsc. w ameryce łacińskiej, doświadczonej w ostatnim stuleciu taką masą nieszczęść, jest to szczególnie widoczne.
poza tym buenos jest cudownie rewolucyjne. ferment czuje się tu na każdym kroku (plakaty, grafiti, pikiety w najrózniejszych miejscach, ba!, nawet specjalistyczne, rewolucyjne księgarnie), a manifestacje rocznicowe były ciekawym (bo na ogromną skalę) i fotogenicznym wyrazem tego fermentu:-) -
kuniu... tesknota za wielką falą?:-) dzięki za plusa!
-
dzięki wszystkim za plusy:-)
-
renataglin.... jeszcze raz mil gracias!:-)
-
renataglin... to moje ulubione:-) dzięki za plusa:-)
-
renataglin i ci, którym wcześniej zapomniałem podziękować... czynię to teraz:-)
-
renataglin... muchas gracias za ocenę:-)
-
edytko... jak wyżej:-)