Komentarze użytkownika zfiesz, strona 317
Przejdź do głównej strony użytkownika zfiesz
-
smoku - słuchaj żony!:-)
-
co?!?! chyba nie takie grzyby do pierogów wcisnęłaś! bo cos cię fantazja ponosi! ot! wymyśliła...
-
rebel... na globusie to ty zaraz mozesz mieć ogromną siną śliwę! chcesz?:-p
-
ciekawe co urodziloby sie z randki pudla z rotweilerem?:-)
-
"zacisniety w grymasie bolu pysio"... znalazł się - smok wegetarianin!:-)
-
królika jadłem na malcie i też mnie jakoś nie pwalił. za dużo z tym roboty, a mięsa jak na lekarstwo. czyli wygląda lepiej niż smakuje. zapamietam:-)
-
zauważyłaś jakis podobieństwo? a konkretnie gdzie?:-)
-
ło jesu!!!! kogo widzą moje piekne oczy!!! muszą byc święta!:-)
-
sławcia jakaś bardzo refleksyjna dzisiaj?:-)
-
nie wiem jak to w tej hameryce jest, ale wiem jak to wygląda w jukeju... tu najbardziej smieszą mnie ostrzeżenia dla alergików na produktach spożywczych. i tak, na orzechach ostrzegają "produkt zawiera orzechy", na mleku "produkt zawiera mleko", na rybie "uwaga ryba"... a mówię o czystych, surowych, nieprzetworzonych produktach! czy tylko mi wydaje się to nie do końca poważne?:-)
-
smoku - słuchaj żony!:-)
-
co?!?! chyba nie takie grzyby do pierogów wcisnęłaś! bo cos cię fantazja ponosi! ot! wymyśliła...
-
rebel... na globusie to ty zaraz mozesz mieć ogromną siną śliwę! chcesz?:-p
-
ciekawe co urodziloby sie z randki pudla z rotweilerem?:-)
-
"zacisniety w grymasie bolu pysio"... znalazł się - smok wegetarianin!:-)
-
królika jadłem na malcie i też mnie jakoś nie pwalił. za dużo z tym roboty, a mięsa jak na lekarstwo. czyli wygląda lepiej niż smakuje. zapamietam:-)
-
zauważyłaś jakis podobieństwo? a konkretnie gdzie?:-)
-
ło jesu!!!! kogo widzą moje piekne oczy!!! muszą byc święta!:-)
-
sławcia jakaś bardzo refleksyjna dzisiaj?:-)
-
nie wiem jak to w tej hameryce jest, ale wiem jak to wygląda w jukeju... tu najbardziej smieszą mnie ostrzeżenia dla alergików na produktach spożywczych. i tak, na orzechach ostrzegają "produkt zawiera orzechy", na mleku "produkt zawiera mleko", na rybie "uwaga ryba"... a mówię o czystych, surowych, nieprzetworzonych produktach! czy tylko mi wydaje się to nie do końca poważne?:-)