Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 969
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Czy ryzyko nie większe niż na ulicy? Bo ja wiem? Można dyskutować. Co do gwiazd i tego, że doświadczenie samego siebie jest zawsze interesujące - pełna zgodą.
-
To chyba też przenośnia... Zwłaszcza, że dalej z rozbrajającą szczerością mówi, że przecież Elbrus świetnie widać i z samolotu...
-
Bo ja wiem?... U nas prawo nie jest oparte na precedensach, a i tak wiele przepisów jest takich, że - jak mawiają Rosjanie - "biez wodki nie razbieriosz".
-
Zmyliło to, że "ładnie pachną", bo wydawało mi się, że płatki śniegu nie mają zapachu.
-
Dziękuję za kolejną wizytę na moim profilu. Jesteś zawsze mile widziany. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za wizytę na moim profilu. Pozdrawiam i zapraszam częściej.
-
Dziękuję za wizytę. Pozdrawiam i zapraszam częściej.
-
Miło, że wpadłaś na moje strony. Zapraszam częściej i pozdrawiam.
-
Nie widać owoców, stąd moja pomyłka, a w okolicy uprawia się też sporo orzeszków pistacjowych
-
Chyba też tędy jechaliśmy.
-
Czy ryzyko nie większe niż na ulicy? Bo ja wiem? Można dyskutować. Co do gwiazd i tego, że doświadczenie samego siebie jest zawsze interesujące - pełna zgodą.
-
To chyba też przenośnia... Zwłaszcza, że dalej z rozbrajającą szczerością mówi, że przecież Elbrus świetnie widać i z samolotu...
-
Bo ja wiem?... U nas prawo nie jest oparte na precedensach, a i tak wiele przepisów jest takich, że - jak mawiają Rosjanie - "biez wodki nie razbieriosz".
-
Zmyliło to, że "ładnie pachną", bo wydawało mi się, że płatki śniegu nie mają zapachu.
-
Dziękuję za kolejną wizytę na moim profilu. Jesteś zawsze mile widziany. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za wizytę na moim profilu. Pozdrawiam i zapraszam częściej.
-
Dziękuję za wizytę. Pozdrawiam i zapraszam częściej.
-
Miło, że wpadłaś na moje strony. Zapraszam częściej i pozdrawiam.
-
Nie widać owoców, stąd moja pomyłka, a w okolicy uprawia się też sporo orzeszków pistacjowych
-
Chyba też tędy jechaliśmy.