Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 968

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (13.01.2012 22:32)
    Teraz zauważyłem, że do mojego komentarza wkradł się ordynarny błąd - oczywiście miało być "może", a nie "morze". Sorry...
  2. lmichorowski
    lmichorowski (13.01.2012 21:42)
    Czyli obaj mieliśmy rację - dzięki za informację.
  3. lmichorowski
    lmichorowski (12.01.2012 23:00)
    Tak, powiadomienia działają. A co, u Ciebie nie?
  4. lmichorowski
    lmichorowski (12.01.2012 22:28)
    Sławku, dzięki za plusy za Podlasie. Pozdrowienia.
  5. lmichorowski
    lmichorowski (12.01.2012 21:15)
    Cóż, typowe dania kuchni polskiej: śledź po japońsku, pierogi ruskie, barszcz ukraiński, karp po żydowsku bzy ryba po grecku...
  6. lmichorowski
    lmichorowski (12.01.2012 19:47)
    Treize, "Libertango" to oczywiście jeden z najbardziej znanych utworów Astora Piazzoli (zresztą, zagrany w bardzo fajnej aranżacji w ścieżce dźwiękowej do filmu "Frantic" z Harrisonem Fordem). Ale tych pięknych utworów Piazzoli było całe mnóstwo. Dla mnie jednym z najpiękniejszych obok "Libertanga" jest "Oblivion".
  7. lmichorowski
    lmichorowski (11.01.2012 23:03)
    Fajna piosenka Marka Grechuty...
  8. lmichorowski
    lmichorowski (11.01.2012 23:01)
    Dziękuję za wszystkie plusy dla kwiatków. Pozdrawiam.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (11.01.2012 21:52)
    Oglądając przypadkowo jeszcze raz to zdjęcie pokusiłem się o alternatywne tłumaczenie tego tekstu. Myślę, że możnaby i tak oddać to, co autorka miała na myśli:

    Wielbię namiętnie Twoje morze przezroczyste,
    Zieleń, turkus, Twe niebo błękitne, przeczyste.
    Nigdy nie mogłabym się oderwać od Ciebie...
    Piękne jesteś Trapani z błękitem w Twym niebie.
    I wyspy, niczym kolia z błyszczących opali,
    Erice - widzę ogrom, gubię kształt detali,
    I Twoje piramidy z ziaren białej soli
    Przystrajane czerwienią zachodu powoli...
    Jakże pragnę wykrzyczeć to, co w duszy czuję -
    Jak bardzo Cię uwielbiam, jak bardzo miłuję
    I jak każdego ranka, każdego wieczoru
    Gubię się w fantastycznej grze Twoich kolorów.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (11.01.2012 19:53)
    Jeśli lubisz Wiktora Coja, to pewnie znasz "Balladę na śmierć Wiktora Coja" napisaną i zaśpiewaną przez też już nieżyjącego Igora Talkowa. Ponieważ pieśń tę napisał tuż przed swoją tragiczną śmiercią (został zastrzelony w niewyjaśnionych do końca okolicznościach), to przez wielu uważana jest ona za swoiste requiem samego Talkowa:

    "Поэты не рождаются случайно.
    Они летят на землю с высоты.
    Их жизнь окружена глубокой тайной,
    Хотя они открыты и просты.

    Глаза таких божественных посланцев
    Всегда печальны и верпы мечте.
    Их души озаряют путь в пространстве
    Мирам, что заблудились в темноте.

    Они уходят, выполнив заданье,
    Их отзывают высшие миры -
    Неведомые нашему сознанью
    И правилам космической игры,

    Они уходят, не допев куплета,
    Когда в их честь оркестр играет туш,-
    Актеры, музыканты и поэты -
    Целители уставших наших душ.

    В лесах их песни птицы допевают,
    В лугах для них цветы венки совьют,
    Они уходят вдаль, но никогда не умирают,
    И в песнях, и в стихах своих живут.

    И, может быть, сегодня или завтра
    Уйду и я таинственным гонцом
    Туда, куда ушел от нас внезапно
    Поэт и композитор - Виктор Цой."

    Myślę, że Talkow też jest Ci znany, a jeżeli nie - to gorąco zachęcam do zapoznania się z jego tekstami i płytami.