Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 885

Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski

  1. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:41)
    Slawannka ma rację. Ponieważ przez lata mieszkałem na Bielanach w Warszawie i często bywałem w Puszczy Kampinoskiej to znam te okolice i mniej odczuwam brak opisów, ale dla Kolumberowiczów z innych rejonów Polski byłyby one bardzo przydatne. Pozdrawiam.
  2. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:34)
    Józef Krzyczkowski ps. "Szymon" (1901-1989) - pułkownik Wojska Polskiego, uczestnik Powstania Warszawskiego. Był oficerem rezerwy 32 Pułku Piechoty. Walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku. Należał do Polskiej Organizacji Wojskowej, uczestniczył w wojnie z Rosją w 1920 roku. Od 1941 roku był kolejno żołnierzem Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej. Dowodził VIII Rejonem VII Obwodu AK Okręgu Warszawskiego. W 1942 roku otrzymał awans na kapitana. W Powstaniu Warszawskim dowodził grupą "Kampinos", był ciężko ranny w ataku na lotnisko bielańskie. Odznaczony orderem Virtuti Militari. Po upadku Powstania nadal uczestniczył w pracy konspiracyjnej, awansując w 1945 roku na majora. Po wojnie był związany z Lewicą PSL, następnie pracował w Ludowej Spółdzielni Wydawniczej i Wydawnictwie "Prasa ZSL". W roku 1968 został awansowany na podpułkownika WP. Zmarł w wieku 88 lat, został pochowany w Laskach pod Warszawą.

    (źródło: Wikipedia)
  3. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:26)
    Cmentarz w Palmirach.
  4. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:19)
    No, Łukaszenka nie poszedłby tym szlakiem...
  5. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:05)
    Dziękuję za plusa za spacer po warszawskich Powązkach. Pozdrawiam.
  6. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 20:04)
    A to tylko niewielka część.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 14:14)
    Właśnie...
  8. lmichorowski
    lmichorowski (02.04.2012 12:32)
    Z dziecństwa pamiętam jeszcze takie tabliczki. W pociągach pospiesznych lub ekspresach były często w czterech językach - polskim, francuskim, niemieckim i rosyjskim (o dziwo, nie było napisów po angielsku)_.
  9. lmichorowski
    lmichorowski (01.04.2012 22:28)
    Chylę czoła. Podróż super. Pozdrawiam.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (01.04.2012 20:23)
    Dawniej dość powszechne były napisy "Défense d’ uriner", ale piktogramy są bardziej czytelne.