Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 384
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Do czego używa się takich suszonych płatków? Nie mam pojęcia... Słupki krokusów używa się, jako przyprawy do różnych potraw - szafranu. Starożytni Persowie i Egipcjanie używali szafranu jako afrodyzjaku, antidotum przeciwko truciznom, środka pobudzającego układ trawienny, leczącego dyzenterię oraz odrę. Wstępne badania sugerują, że karotenoidy w szafranie mają działanie antyrakowe. Badacze uważają, że bazując na wynikach badań nad tymidyną taka działalność przeciwrakowa może być przypisana rozbijaniu wiązań DNA enzymów typu II topoizomeraz przez dimetylokrocetynę (cokolwiek to by miało znaczyć). Oprócz właściwości antyrakowych i leczenia ran, szafran jest również przeciwutleniaczem, co oznacza że jako środek przeciwko starzeniu neutralizuje działanie wolnych rodników, wykazuje również właściwości zbieżne z środkami antydepresyjnymi...
-
"...mazdaizm nie jest sektą czcicieli samochodów japońskiego producenta". Dobre!!! W 1920 roku w Hiroszimie Jujiro Matsuda wspólnie z grupą inwestorów założył firmę Toyo Cork Kogyo. W roku 1934 firma nieoficjalnie zmieniła nazwę z Toyo Kogyo na Mazda. Wiele osób twierdziło, że ta nazwa pochodziła od starożytnego bóstwa Ahura-Mazdy (jeśli to prawda, to i ten "mazdaizm" miałby jednak jakieś irańskie korzenie). Są też zwolennicy teorii, która głosi, że stało się tak na cześć założyciela firmy, którego nazwisko wymawia się bardzo podobnie...
-
++++++++
-
Jakoś tak mi się skojarzyło z krajowym podwórkiem: http://kolumber.pl/photos/show/13935545
-
Ta piwniczka bardziej pasowałaby do "herbatki z prądem"...
-
Ale widzę, że w tej herbaciarni panował duży liberalizm, skoro mogłaś odkryć włosy...
-
A na pokładzie samolotu z K.L. do Teheranu już alkoholi nie serwowali? Pamiętam, jak byłem w Iranie to można było jeszcze się napić przed lądowaniem...
-
Olu, dziękuję raz jeszcze za życzenia, które oczywiście odwzajemniam. Faktem jest, że w ostatnich dniach "Kolumber" nie działał najlepiej. Teraz trochę się poprawiło, więc też zamierzam nadrobić trochę zaległości. Oczywiście, będzie mi bardzo miło gościć Cię na moich stronach. Pozdrawiam.
-
Jolu, dziękuję za pamięć i życzenia. Również i Tobie niech Nowy Rok przyniesie wiele słońca, uśmiechu, radości i spełnienia marzeń. Pozdrawiam.
-
A po Nowym Roku biorę się za kolejne relacje z Iranu...
-
Do czego używa się takich suszonych płatków? Nie mam pojęcia... Słupki krokusów używa się, jako przyprawy do różnych potraw - szafranu. Starożytni Persowie i Egipcjanie używali szafranu jako afrodyzjaku, antidotum przeciwko truciznom, środka pobudzającego układ trawienny, leczącego dyzenterię oraz odrę. Wstępne badania sugerują, że karotenoidy w szafranie mają działanie antyrakowe. Badacze uważają, że bazując na wynikach badań nad tymidyną taka działalność przeciwrakowa może być przypisana rozbijaniu wiązań DNA enzymów typu II topoizomeraz przez dimetylokrocetynę (cokolwiek to by miało znaczyć). Oprócz właściwości antyrakowych i leczenia ran, szafran jest również przeciwutleniaczem, co oznacza że jako środek przeciwko starzeniu neutralizuje działanie wolnych rodników, wykazuje również właściwości zbieżne z środkami antydepresyjnymi...
-
"...mazdaizm nie jest sektą czcicieli samochodów japońskiego producenta". Dobre!!! W 1920 roku w Hiroszimie Jujiro Matsuda wspólnie z grupą inwestorów założył firmę Toyo Cork Kogyo. W roku 1934 firma nieoficjalnie zmieniła nazwę z Toyo Kogyo na Mazda. Wiele osób twierdziło, że ta nazwa pochodziła od starożytnego bóstwa Ahura-Mazdy (jeśli to prawda, to i ten "mazdaizm" miałby jednak jakieś irańskie korzenie). Są też zwolennicy teorii, która głosi, że stało się tak na cześć założyciela firmy, którego nazwisko wymawia się bardzo podobnie...
-
++++++++
-
Jakoś tak mi się skojarzyło z krajowym podwórkiem: http://kolumber.pl/photos/show/13935545
-
Ta piwniczka bardziej pasowałaby do "herbatki z prądem"...
-
Ale widzę, że w tej herbaciarni panował duży liberalizm, skoro mogłaś odkryć włosy...
-
A na pokładzie samolotu z K.L. do Teheranu już alkoholi nie serwowali? Pamiętam, jak byłem w Iranie to można było jeszcze się napić przed lądowaniem...
-
Olu, dziękuję raz jeszcze za życzenia, które oczywiście odwzajemniam. Faktem jest, że w ostatnich dniach "Kolumber" nie działał najlepiej. Teraz trochę się poprawiło, więc też zamierzam nadrobić trochę zaległości. Oczywiście, będzie mi bardzo miło gościć Cię na moich stronach. Pozdrawiam.
-
Jolu, dziękuję za pamięć i życzenia. Również i Tobie niech Nowy Rok przyniesie wiele słońca, uśmiechu, radości i spełnienia marzeń. Pozdrawiam.
-
A po Nowym Roku biorę się za kolejne relacje z Iranu...