Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 382
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Myślę, Hooltayko, że masz na myśli góry Elburs (zwane też Alburz lub Alborz), które faktycznie leżą w Iranie i wznoszą się ponad 5.000 m n.p.m. (najwyższy szczyt Demawend lub Damavand liczy 5.671 m n.p.m.). Góry te rozciągają się na północy Iranu i oddzielają "interior" od Morza Kaspijskiego. Natomiast góra Elbrus, licząca 5.642 m n.p.m.jest najwyższym szczytem Kaukazu i Rosji i leży trochę dalej na północny-zachód...
-
W Stanach często serwują kawę, a właściwie to lurę, którą - nie wiadomo dlaczego - nazywają kawą...
-
Widać, że pojęcie "kontroli technicznej" pojazdu to w Iranie czysta abstrakcja...
-
I ja...
-
Ja w czasie tej wojny byłem w Iranie i pamiętam, jak ciężarówki z takimi młodzikami jadące na front przejeżdżały przez Valiasr, jedną z głównych ulic Teheranu...
-
Faktycznie porównanie Voya jest sensowne...
-
Jak to mówią "Lepszy rydz, niż nic"...
-
:)))
-
Hooltayko, znalazłem informację, że w 120 lat po śmierci Dariusza powstały legendy dotyczące płaskorzeźby i inskrypcji, o których. Ktezjasz, grecki historyk, w swej "Historii Persji" pisze, że relief kazała wykuć królowa Semiramida dla Zeusa. Czy o tę legendę chodzi???
-
Podobnie zdarzyło się koleżance z mojej ekipy targowej z Teheranu. Gdy przylecieliśmy, irańscy celnicy bardzo dokładnie kontrolowali bagaż i konfiskowali wszelki alkohol i inne "nieprawomyślne" artykuły (o dziwo - mnie zabrali np. 2 talie kart do brydża). Natomiast bagaż koleżanki, o której piszę zaginął gdzieś po drodze. Kilkakrotnie interweniowała ona w tej sprawie na lotnisku i kiedy wreszcie walizka przyleciała z Moskwy wydali ją jej bez sprawdzania zawartości - dzięki temu mogliśmy zrobić sobie drinka w hotelu...
-
Myślę, Hooltayko, że masz na myśli góry Elburs (zwane też Alburz lub Alborz), które faktycznie leżą w Iranie i wznoszą się ponad 5.000 m n.p.m. (najwyższy szczyt Demawend lub Damavand liczy 5.671 m n.p.m.). Góry te rozciągają się na północy Iranu i oddzielają "interior" od Morza Kaspijskiego. Natomiast góra Elbrus, licząca 5.642 m n.p.m.jest najwyższym szczytem Kaukazu i Rosji i leży trochę dalej na północny-zachód...
-
W Stanach często serwują kawę, a właściwie to lurę, którą - nie wiadomo dlaczego - nazywają kawą...
-
Widać, że pojęcie "kontroli technicznej" pojazdu to w Iranie czysta abstrakcja...
-
I ja...
-
Ja w czasie tej wojny byłem w Iranie i pamiętam, jak ciężarówki z takimi młodzikami jadące na front przejeżdżały przez Valiasr, jedną z głównych ulic Teheranu...
-
Faktycznie porównanie Voya jest sensowne...
-
Jak to mówią "Lepszy rydz, niż nic"...
-
:)))
-
Hooltayko, znalazłem informację, że w 120 lat po śmierci Dariusza powstały legendy dotyczące płaskorzeźby i inskrypcji, o których. Ktezjasz, grecki historyk, w swej "Historii Persji" pisze, że relief kazała wykuć królowa Semiramida dla Zeusa. Czy o tę legendę chodzi???
-
Podobnie zdarzyło się koleżance z mojej ekipy targowej z Teheranu. Gdy przylecieliśmy, irańscy celnicy bardzo dokładnie kontrolowali bagaż i konfiskowali wszelki alkohol i inne "nieprawomyślne" artykuły (o dziwo - mnie zabrali np. 2 talie kart do brydża). Natomiast bagaż koleżanki, o której piszę zaginął gdzieś po drodze. Kilkakrotnie interweniowała ona w tej sprawie na lotnisku i kiedy wreszcie walizka przyleciała z Moskwy wydali ją jej bez sprawdzania zawartości - dzięki temu mogliśmy zrobić sobie drinka w hotelu...