Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 354
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Gdy byłem pierwszy raz w Bangkoku w czerwcu 1980 roku, to prawie całe miasto wyglądało tak jak ta ulica (po wycięciu z niej tego wysokościowca).
-
Don' t worry, be happy...
-
Irenko, starość? To co ja mam powiedzieć...
-
Irenko, zachowałem jednak resztki rozsądku...
-
Irenko, zacząłem podróż Twoimi śladami po Bangkoku, ale wrócę jutro... Gratuluję "200" i pozdrawiam.
-
Bangkok słynie i z innych masaży...
-
Et voilà, Sławku...
-
Irenko, a czy "pozłacanie" to nie to samo co "pokrycie złotem"???
-
Sławku, tyle kobiet schodzi, że na pewno trafi się jakieś "bóstwo"...
-
W nazwie niepotrzebnie zaplątała się literka "h". A światynia jest rzeczywiście piękna i ładnie prezentuje się od strony rzeki.
-
Gdy byłem pierwszy raz w Bangkoku w czerwcu 1980 roku, to prawie całe miasto wyglądało tak jak ta ulica (po wycięciu z niej tego wysokościowca).
-
Don' t worry, be happy...
-
Irenko, starość? To co ja mam powiedzieć...
-
Irenko, zachowałem jednak resztki rozsądku...
-
Irenko, zacząłem podróż Twoimi śladami po Bangkoku, ale wrócę jutro... Gratuluję "200" i pozdrawiam.
-
Bangkok słynie i z innych masaży...
-
Et voilà, Sławku...
-
Irenko, a czy "pozłacanie" to nie to samo co "pokrycie złotem"???
-
Sławku, tyle kobiet schodzi, że na pewno trafi się jakieś "bóstwo"...
-
W nazwie niepotrzebnie zaplątała się literka "h". A światynia jest rzeczywiście piękna i ładnie prezentuje się od strony rzeki.