Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 353
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Jak zwykle, pełen profesjonalizm - ciekawe zdjęcia i opis. Chylę czoła, zostawiam plusy i komentarze i serdecznie pozdrawiam.
-
Yeees...
-
Ja też się zgadzam, ale zapytam przewrotnie, czy panów korzystających z tych uciech należy potępiać w czambuł? Skoro - jak pisze Hooltayka - te kobiety "często są jedyną deską ratunku dla swoich rodzin", to czy korzystanie z ich oferty nie jest rzucaniem tego koła ratunkowego?
-
Czyżby tzw. "burdel-mama" (excusez le mot)
-
I nie tylko... Chociaż to drugie to też swoisty targ. I też nocny.
-
A wiesz, Irenko, akurat w Bangkoku nie jechałem tuk tukiem. Pojazd ten zaliczyłem natomiast kilka razy w Indiach.
-
... tu już bez jaj.
-
Czyli kraby z jajami...
-
... dziewczyny ratownika?
-
Julia miałaby balkonów "skol'ko ugodno" (jak mawiają Rosjanie), ale współczuć należy biednemu Romeo...
-
Jak zwykle, pełen profesjonalizm - ciekawe zdjęcia i opis. Chylę czoła, zostawiam plusy i komentarze i serdecznie pozdrawiam.
-
Yeees...
-
Ja też się zgadzam, ale zapytam przewrotnie, czy panów korzystających z tych uciech należy potępiać w czambuł? Skoro - jak pisze Hooltayka - te kobiety "często są jedyną deską ratunku dla swoich rodzin", to czy korzystanie z ich oferty nie jest rzucaniem tego koła ratunkowego?
-
Czyżby tzw. "burdel-mama" (excusez le mot)
-
I nie tylko... Chociaż to drugie to też swoisty targ. I też nocny.
-
A wiesz, Irenko, akurat w Bangkoku nie jechałem tuk tukiem. Pojazd ten zaliczyłem natomiast kilka razy w Indiach.
-
... tu już bez jaj.
-
Czyli kraby z jajami...
-
... dziewczyny ratownika?
-
Julia miałaby balkonów "skol'ko ugodno" (jak mawiają Rosjanie), ale współczuć należy biednemu Romeo...