Komentarze użytkownika lmichorowski, strona 326
Przejdź do głównej strony użytkownika lmichorowski
-
Marku - to się nie liczy. Miasta nie widziałem w ogóle, a okolice to tyle, co z okna samolotu...
-
Faktycznie, wtedy by usuwała zanieczyszczenia...
-
Przepraszam, teraz sobie skojarzyłem, że to chyba nie data, lecz numer zdjęcia...
-
Oczywiećie "nie", a nie "nei"...
-
Marku, zauważyłem teraz, że w tytule zdjęcia wybiegłeś bardzo daleko w przyszłość. Swoją drogą, szkoda że nei będzie nam dane zobaczyć tych stron po upływie kolejnego millenium. Pozdrawiam.
-
Bolivar?
-
Hooltayko, jak zwykle, podróż opracowana perfekcyjnei. A co ważniejsze - ciekawie. Pozdrawiam.
-
Sorry; miało być "królewska"...
-
Hooltayko, może w podpisie zrezygnować z "króleswska", albo "króla". I tak wszystko jest jasne...
-
Czy Hooltayko pisząc o "widoku" masz na myśli widoczną tu panią?...
-
Marku - to się nie liczy. Miasta nie widziałem w ogóle, a okolice to tyle, co z okna samolotu...
-
Faktycznie, wtedy by usuwała zanieczyszczenia...
-
Przepraszam, teraz sobie skojarzyłem, że to chyba nie data, lecz numer zdjęcia...
-
Oczywiećie "nie", a nie "nei"...
-
Marku, zauważyłem teraz, że w tytule zdjęcia wybiegłeś bardzo daleko w przyszłość. Swoją drogą, szkoda że nei będzie nam dane zobaczyć tych stron po upływie kolejnego millenium. Pozdrawiam.
-
Bolivar?
-
Hooltayko, jak zwykle, podróż opracowana perfekcyjnei. A co ważniejsze - ciekawie. Pozdrawiam.
-
Sorry; miało być "królewska"...
-
Hooltayko, może w podpisie zrezygnować z "króleswska", albo "króla". I tak wszystko jest jasne...
-
Czy Hooltayko pisząc o "widoku" masz na myśli widoczną tu panią?...