Komentarze użytkownika slawannka, strona 389
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Nie było i nie ma:( Musiałam postawić szlaban na Kolumbera, a czy odpoczęłam, no cóż, męczące jest niekolumberowanie... Jak będę grzeczna, to tu wrócę;)
-
Chciałabym poczytać - obiecuję plusa jak będzie opis! :)
-
Żaba (chińska w dodatku) wisząca na okienku, w cieniu drzewka, zaczepiona jednym palcem od łapy, machająca pozostałymi odnóżami, rechocząca szeroko otwartą gębusią - to jest kwintesencja romantyzmu:)
-
to nie jest przepis, to jest pochwała do samego nieba!
-
E tam, dawaj więcej tutaj!
-
każdy by się zdenerwował! ;)
-
Dino, fajnie się chodziło po Cinque Terre, prawda? Dzięki! :)
-
Dino, to były przede wszystkim widoki, z miast wiem niewiele, i tego mi żal - skupiłam się na przejściu tego dystansu. Na miast patrzyłam schodząc z gór, oraz oddalając się... Teraz bym tam pojechała z pragnieniem obejrzenia dokładniej tych miasteczek... Czyli, zawsze jest o czym marzyć:)
-
Nie dam plusa! WIĘCEJ ZDJĘĆ, opowiadania, wrażeń, więcej, więcej, więcej - a będzie plus!
-
po wirtualnej jarzębinie chyba promile we krwi nie rosną?
-
Nie było i nie ma:( Musiałam postawić szlaban na Kolumbera, a czy odpoczęłam, no cóż, męczące jest niekolumberowanie... Jak będę grzeczna, to tu wrócę;)
-
Chciałabym poczytać - obiecuję plusa jak będzie opis! :)
-
Żaba (chińska w dodatku) wisząca na okienku, w cieniu drzewka, zaczepiona jednym palcem od łapy, machająca pozostałymi odnóżami, rechocząca szeroko otwartą gębusią - to jest kwintesencja romantyzmu:)
-
to nie jest przepis, to jest pochwała do samego nieba!
-
E tam, dawaj więcej tutaj!
-
każdy by się zdenerwował! ;)
-
Dino, fajnie się chodziło po Cinque Terre, prawda? Dzięki! :)
-
Dino, to były przede wszystkim widoki, z miast wiem niewiele, i tego mi żal - skupiłam się na przejściu tego dystansu. Na miast patrzyłam schodząc z gór, oraz oddalając się... Teraz bym tam pojechała z pragnieniem obejrzenia dokładniej tych miasteczek... Czyli, zawsze jest o czym marzyć:)
-
Nie dam plusa! WIĘCEJ ZDJĘĆ, opowiadania, wrażeń, więcej, więcej, więcej - a będzie plus!
-
po wirtualnej jarzębinie chyba promile we krwi nie rosną?