Komentarze użytkownika slawannka, strona 387
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
-
Hej Piotr, eh, no nie tyle powoli, ile od czasu do czasu, a szczególnie, jak boli głowa i nie wiadomo co ze sobą zrobić - niedziela była taka właśnie więc udało mi się tutaj wpaść na troszkę - pomogło!
I Twoja jesień mi się podobała, choć jesieni za bardzo nie lubię, ale co tam, następna pora roku to co prawda zima, ale po niej już jesień! :)
-
Carmeli nie ma, wyszła kilka dni temu przed dom i nie wróciła! :( Carmelku, wracaj, czekamy!
-
Z przyjemnością, Belzebubku, tyle że ja ostatnio rzadko tu bywam, aczkolwiek mam nadzieję że to się zmieni niebawem:). Dzięki za zaproszenie!
-
Piotrze, doceniam Twoje starania, aż się zalogowałam z wrażenia... Ale wszystkie kalendarze które znalazłam w necie mówią, że 2 października są imieniny: Denisa, Dionizego, Teofila, Leodegara, Stanimira...
Przed terminem, to by było gdzieś tak 10 miesięcy i 5 dni przed ;) To ja Tobie też:)
A jak mnie tak będziesz wywoływać z lasu, to nigdy nie zrobię się grzeczna i nie będę sobie mogła pozwolić na powrót na łono Kolumbera, no i co? :-)
-
Za życzenia niezasłużone dziękuję i odwzajemniam szczerze:)
A ja bym miała być kim z tej listy na wczoraj: Zofia, Wiktor, Grzegorz, Hieronim, Felicja, Sonia, Honoriusz, Imisław, Wiara????
-
Oo, nie wiedziałam, ciekawe gdzie? Wiesz Belzebubku?
-
Jeszcze nie mogę, ale już zaczynam być grzeczna, jak zrobię to wszystko co sobie kazałam zrobić, to wszystko co miałam zrobić przez wakacje i nie zrobiłam bo kolumberowałam, to wszystko co czeka i woła że ma być zrobione - to wrócę... Sama tęsknię, ale szlaban to szlaban!
-
Popieram w całej rozciągłości wpanąwszy tu na momencik - ciekawy tytuł, poproszę o zdjęcia TUTAJ a nie gdzieś! :)
-
Witaj, dziękuję ogromnie za plusiki, zapraszam jeszcze! :)
-
Hej Piotr, eh, no nie tyle powoli, ile od czasu do czasu, a szczególnie, jak boli głowa i nie wiadomo co ze sobą zrobić - niedziela była taka właśnie więc udało mi się tutaj wpaść na troszkę - pomogło!
I Twoja jesień mi się podobała, choć jesieni za bardzo nie lubię, ale co tam, następna pora roku to co prawda zima, ale po niej już jesień! :) -
Carmeli nie ma, wyszła kilka dni temu przed dom i nie wróciła! :( Carmelku, wracaj, czekamy!
-
Z przyjemnością, Belzebubku, tyle że ja ostatnio rzadko tu bywam, aczkolwiek mam nadzieję że to się zmieni niebawem:). Dzięki za zaproszenie!
-
Piotrze, doceniam Twoje starania, aż się zalogowałam z wrażenia... Ale wszystkie kalendarze które znalazłam w necie mówią, że 2 października są imieniny: Denisa, Dionizego, Teofila, Leodegara, Stanimira...
Przed terminem, to by było gdzieś tak 10 miesięcy i 5 dni przed ;) To ja Tobie też:)
A jak mnie tak będziesz wywoływać z lasu, to nigdy nie zrobię się grzeczna i nie będę sobie mogła pozwolić na powrót na łono Kolumbera, no i co? :-) -
Za życzenia niezasłużone dziękuję i odwzajemniam szczerze:)
A ja bym miała być kim z tej listy na wczoraj: Zofia, Wiktor, Grzegorz, Hieronim, Felicja, Sonia, Honoriusz, Imisław, Wiara???? -
Oo, nie wiedziałam, ciekawe gdzie? Wiesz Belzebubku?
-
Jeszcze nie mogę, ale już zaczynam być grzeczna, jak zrobię to wszystko co sobie kazałam zrobić, to wszystko co miałam zrobić przez wakacje i nie zrobiłam bo kolumberowałam, to wszystko co czeka i woła że ma być zrobione - to wrócę... Sama tęsknię, ale szlaban to szlaban!
-
Popieram w całej rozciągłości wpanąwszy tu na momencik - ciekawy tytuł, poproszę o zdjęcia TUTAJ a nie gdzieś! :)
-
Witaj, dziękuję ogromnie za plusiki, zapraszam jeszcze! :)
Choć patrząc za okno trudno w to uwierzyć, ale powtórzę - następna pora roku to co prawda zima, ale po niej to już WIOSNA!!! A ta pogoda za oknem to może nawet daje prawo powiedzieć: - następna pora roku to już WIOSNA!!! :)
(ja - niepoprawna optymistka Wam to mówię, samochód zepsuty w garażu, 6 godzin bez prądu, odwołane lekcje=stracona kasa, zimno w domu, jakieś białe i wiatr hulający nad dachem - NIEDŁUGO WIOSNA!!!)