Komentarze użytkownika slawannka, strona 311
Przejdź do głównej strony użytkownika slawannka
-
Dzięki Kubdu za przemiłe komentarze okraszone plusiorami! :)
-
Serdeczne dzięki za plusikowanie i komentarzowanie:)
-
Lista potrzebna, żeby było wiadomo, co się odrzuciło:)
Mnie zawsze po tej eliminacji wychodzi, że 1/3 rzeczy biorę tylko po to, żeby było co nosić:)
-
I tak, główny etap pakowania, to odrzucanie tego co zbędne:)
-
No, więc właśnie do szczęścia tego śniegu brakowało:)
-
Ja kiedyś znałam Węgra, o którym wszyscy z podziwem mówili, że nauczył się angielskiego z książek, jak zresztą kilku innych języków. Nie wiem jak mówił w innych, ale po angielsku ciekawie, bo wymawiał wszystkie w jak polskie w...
-
a więc, zmienić tytuł, na "dyskryminacyjne przejście..."?
-
A co, jak na Sycylię lecę tylko z bagażem podręcznym (10 kg, żadnych kremów, płynów, nożyczek itp?) To nie postkomunistyczna Europa, ale - trzeba się będzie spakować wyjątkowo starannie:)
-
:)
-
hihi, ja wzięłam włoski ekspresik do kawy na gaz, tyle, że kuchenki nie umiałam włączyć i piłam lurę z przelewowego:) Beeezdura!
-
Dzięki Kubdu za przemiłe komentarze okraszone plusiorami! :)
-
Serdeczne dzięki za plusikowanie i komentarzowanie:)
-
Lista potrzebna, żeby było wiadomo, co się odrzuciło:)
Mnie zawsze po tej eliminacji wychodzi, że 1/3 rzeczy biorę tylko po to, żeby było co nosić:) -
I tak, główny etap pakowania, to odrzucanie tego co zbędne:)
-
No, więc właśnie do szczęścia tego śniegu brakowało:)
-
Ja kiedyś znałam Węgra, o którym wszyscy z podziwem mówili, że nauczył się angielskiego z książek, jak zresztą kilku innych języków. Nie wiem jak mówił w innych, ale po angielsku ciekawie, bo wymawiał wszystkie w jak polskie w...
-
a więc, zmienić tytuł, na "dyskryminacyjne przejście..."?
-
A co, jak na Sycylię lecę tylko z bagażem podręcznym (10 kg, żadnych kremów, płynów, nożyczek itp?) To nie postkomunistyczna Europa, ale - trzeba się będzie spakować wyjątkowo starannie:)
-
:)
-
hihi, ja wzięłam włoski ekspresik do kawy na gaz, tyle, że kuchenki nie umiałam włączyć i piłam lurę z przelewowego:) Beeezdura!