Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 514
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
-
witaj Natalio,
cieszę się, że znalazłaś chwilę czasu, aby się przedstawić i coś do nas skrobnąć, chociaż szkoda, że tak późno (o 2-3 tygodnie za późno), kiedy wielu z nas niepokoiło się nową sytuacją na portalu i brakiem wiadomości n/t tego co się dzieje.
Marcinie - na każdym portalu są "martwe dusze", na K. są osoby zaglądające tutaj prawie codziennie, jest grupa osób, które wracają na K. co jakiś czas, aby podzielić się nowymi podróżami, są osoby, które coś , kiedyś wkleiły i nie wracają i w końcu jest mnóstwo martwych kont, tylko założonych. Nie żebym była złośliwa, ale Ciebie też tutaj nie było ponad dwa lata i fajnie, że wróciłeś.
Ja rok temu chciałam zrobić trochę porządku z kontami najstarszymi, bez żadnej aktywności, ale wtedy admini mi nie pozwolili, mają być i już. Miałam też trochę różnych pomysłów na "rozruszanie" portalu, które ostatecznie wylądowały w koszu. W końcu serwis, opuszczony przez gospodarza, od roku, umiera.
Też mam nadzieję, że będzie lepiej.
-
Piotrze, podobnie jak Ty postrzegam zachowania nowego właściciela portalu jako dziwne.
Wg mnie, wypadałoby się przywitać, przedstawić, napisać coś o tym jak widzą naszą dalszą współpracę, a to co teraz robią to jest lekceważenie nas.
-
obawiam się, że jest inaczej, K. kupił zwykły sklep internetowy, który z turystyką nie ma nic wspólnego. Jesteśmy dla nich potencjalnymi klientami a nasze zdjęcia towarem na sprzedaż, wg nowego regulaminu.
"Mamy konkretnego właściciela, z informacji jaką dostaliśmy na e-maila wynika, że zależy mu na rozwijaniu serwisu, wspieraniu go i poprawie działania - a to świetnie!" - o są błyskotki, nie daj się na nie nabrać.
"9) jakaś akcja zachęcająca nowych użytkowników do większej aktywności, ..." - tak będziesz dostawał maile z neewsletterami, co masz kupić.
-
ja nie znam.
-
Kuniu, my się znajdziemy nawet na drugim quńcu świata.
-
Dajcie sobie już spokój z tą walką, Kolumber został sprzedany! Przenieśli nas na jakieś inne serwery. Nowy regulamin jest tak skonstruowany, że mogą kupczyć naszymi zdjęciami bez naszej zgody. Ja się zwijam.
Wszystkim Kolumberowiczom bardzo dziękuję za wspólne podróże, komentarze i plusy do zdjęć.
Mam nadzieję, że nasze kontakty w realu nie zaginą i dalej będziemy się spotykać.
Na razie jest mi zbyt smutno, aby coś więcej napisać.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
iwona
-
Piotrze, nie mam nic przeciwko, założyłam tę podróż, abyśmy w jednym miejscu mogli wymienić uwagi na temat tego co nas "boli"...
-
no, to przynajmniej wiemy, jak ma na imię nowy Kolumber. Gdyby jeszcze Natalia, zamiast lakonicznej odpowiedzi, poinformowała nas o konkretach tego co się dzieje na portalu, to by było dobrze.
Nasze Kolumberowe Słoneczko tak się do nas nie odzywało.
-
najbardziej byłam ciekawa jak zilustrujesz na zdjęciach ten fragment:
"Przypadkiem szczególnym jest czasoprzestrzeń zakrzywiona mająca początek rano, o godzinie 6.45, od wejścia pani domu do łazienki, na okres minut pięciu, odwzorowana temporalnie układem wskazówek zegarowych odpowiadających godzinie 7.30 po wyjściu."
albo ten:
"rozkaz kaprala wykopania rowu od godziny 9.00 do płotu."
-
witaj Natalio,
cieszę się, że znalazłaś chwilę czasu, aby się przedstawić i coś do nas skrobnąć, chociaż szkoda, że tak późno (o 2-3 tygodnie za późno), kiedy wielu z nas niepokoiło się nową sytuacją na portalu i brakiem wiadomości n/t tego co się dzieje.
Marcinie - na każdym portalu są "martwe dusze", na K. są osoby zaglądające tutaj prawie codziennie, jest grupa osób, które wracają na K. co jakiś czas, aby podzielić się nowymi podróżami, są osoby, które coś , kiedyś wkleiły i nie wracają i w końcu jest mnóstwo martwych kont, tylko założonych. Nie żebym była złośliwa, ale Ciebie też tutaj nie było ponad dwa lata i fajnie, że wróciłeś.
Ja rok temu chciałam zrobić trochę porządku z kontami najstarszymi, bez żadnej aktywności, ale wtedy admini mi nie pozwolili, mają być i już. Miałam też trochę różnych pomysłów na "rozruszanie" portalu, które ostatecznie wylądowały w koszu. W końcu serwis, opuszczony przez gospodarza, od roku, umiera.
Też mam nadzieję, że będzie lepiej.
-
Piotrze, podobnie jak Ty postrzegam zachowania nowego właściciela portalu jako dziwne.
Wg mnie, wypadałoby się przywitać, przedstawić, napisać coś o tym jak widzą naszą dalszą współpracę, a to co teraz robią to jest lekceważenie nas.
-
obawiam się, że jest inaczej, K. kupił zwykły sklep internetowy, który z turystyką nie ma nic wspólnego. Jesteśmy dla nich potencjalnymi klientami a nasze zdjęcia towarem na sprzedaż, wg nowego regulaminu.
"Mamy konkretnego właściciela, z informacji jaką dostaliśmy na e-maila wynika, że zależy mu na rozwijaniu serwisu, wspieraniu go i poprawie działania - a to świetnie!" - o są błyskotki, nie daj się na nie nabrać.
"9) jakaś akcja zachęcająca nowych użytkowników do większej aktywności, ..." - tak będziesz dostawał maile z neewsletterami, co masz kupić.
-
ja nie znam.
-
Kuniu, my się znajdziemy nawet na drugim quńcu świata.
-
Dajcie sobie już spokój z tą walką, Kolumber został sprzedany! Przenieśli nas na jakieś inne serwery. Nowy regulamin jest tak skonstruowany, że mogą kupczyć naszymi zdjęciami bez naszej zgody. Ja się zwijam.
Wszystkim Kolumberowiczom bardzo dziękuję za wspólne podróże, komentarze i plusy do zdjęć.
Mam nadzieję, że nasze kontakty w realu nie zaginą i dalej będziemy się spotykać.
Na razie jest mi zbyt smutno, aby coś więcej napisać.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam
iwona
-
Piotrze, nie mam nic przeciwko, założyłam tę podróż, abyśmy w jednym miejscu mogli wymienić uwagi na temat tego co nas "boli"...
-
no, to przynajmniej wiemy, jak ma na imię nowy Kolumber. Gdyby jeszcze Natalia, zamiast lakonicznej odpowiedzi, poinformowała nas o konkretach tego co się dzieje na portalu, to by było dobrze.
Nasze Kolumberowe Słoneczko tak się do nas nie odzywało. -
najbardziej byłam ciekawa jak zilustrujesz na zdjęciach ten fragment:
"Przypadkiem szczególnym jest czasoprzestrzeń zakrzywiona mająca początek rano, o godzinie 6.45, od wejścia pani domu do łazienki, na okres minut pięciu, odwzorowana temporalnie układem wskazówek zegarowych odpowiadających godzinie 7.30 po wyjściu."
albo ten:
"rozkaz kaprala wykopania rowu od godziny 9.00 do płotu."
http://kolumber.pl/g/2303-Kurs%20obs%C5%82ugi%20Kolumbera