Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 422
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
Fajne są takie miejsca, nie tylko dla małych dzieci, duże dzieci też lubią.
-
może konduktorka?
-
w Żelazowej Woli byłam tylko raz, jeszcze w szkle podstawowej, miło powspominać.
-
super, dzięki za pamięć.
-
witaj Smoku, jeszcze w domciu?
-
jak wejdziesz w edycję zdjęcia powinno dać się odwrócić.
-
ukradłam na tapetę.
-
pamiętam, że w Stambule nie było problemu, ale trzeba było wykupić dodatkowy bilet. Ale są takie świątynie, gdzie jest ogólny zakaz.
-
wiesz co???
wczoraj jeszcze poczytałam, dziś obejrzałam zdjęcia i nie wiem co napisać poza słowami podziwu dla takiej ekspedycji i wielkiego zazdraszczania.
Nieraz sobie myślałam, że chciałabym być w takiej np. rocznej podróży i jeździć, gdzie oczy poniosą, ale jak tak patrzę na Twoją podróż i przede wszystkim mapkę, to nie wiem czy dałabym radę. Chyba się zestarzałam od czasu tych marzeń. Chociaż z drugiej strony wiem po sobie, że najtrudniej ruszyć pupcię z domu, ale jak już to zrobię, to potem już tylko jazda przed siebie.
Zdjęcia też super, chociaż "rękę" Marka do zdjęć to ja znam i zawsze są ekstra.
Pozostaje czekać na szczegółowe relacje z poszczególnych etapów podróży.
-
super.
-
Fajne są takie miejsca, nie tylko dla małych dzieci, duże dzieci też lubią.
-
może konduktorka?
-
w Żelazowej Woli byłam tylko raz, jeszcze w szkle podstawowej, miło powspominać.
-
super, dzięki za pamięć.
-
witaj Smoku, jeszcze w domciu?
-
jak wejdziesz w edycję zdjęcia powinno dać się odwrócić.
-
ukradłam na tapetę.
-
pamiętam, że w Stambule nie było problemu, ale trzeba było wykupić dodatkowy bilet. Ale są takie świątynie, gdzie jest ogólny zakaz.
-
wiesz co???
wczoraj jeszcze poczytałam, dziś obejrzałam zdjęcia i nie wiem co napisać poza słowami podziwu dla takiej ekspedycji i wielkiego zazdraszczania.
Nieraz sobie myślałam, że chciałabym być w takiej np. rocznej podróży i jeździć, gdzie oczy poniosą, ale jak tak patrzę na Twoją podróż i przede wszystkim mapkę, to nie wiem czy dałabym radę. Chyba się zestarzałam od czasu tych marzeń. Chociaż z drugiej strony wiem po sobie, że najtrudniej ruszyć pupcię z domu, ale jak już to zrobię, to potem już tylko jazda przed siebie.
Zdjęcia też super, chociaż "rękę" Marka do zdjęć to ja znam i zawsze są ekstra.
Pozostaje czekać na szczegółowe relacje z poszczególnych etapów podróży. -
super.