Komentarze użytkownika iwonka55h, strona 337
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
tego, mimo, że murowany, lubię najbardziej...
-
ganek po "samych swoich" pozostał...
-
Krysi pić się chciało...
-
detal bardzo ładny.
-
Piotrze, to już naszą tradycją jest, że nieobecni odgadują osoby na fotkach, proszę zgadywać, masz 3 próby...
-
Leszku, czy Ty aby nie przywiozłeś jakiejś chmury ze sobą?
-
Jolu, kto nie przychodzi sam sobie szkodzi...
kilka fotek jest tutaj
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.587384444627831.1073741830.100000688423795&type=1
było fajnie, trochę padało, ale to nie zepsuło nam zabawy i humoru..
-
Jolu, gratuluję podróży i ciekawych opisów.
jeszcze muszę powrócić, bo się fotki przestały kręcić.
-
Marcinie, na Lofotach przeważnie jest pogoda jest ładna pogoda. Nawet przed Nordkappem pogoda zmieniała się co kwadrans - raz pompa wody, za chwilę słonko. Dlatego wydaje mi się, że ryzyko totalnej klapy pogodowj jest małe.
-
tak
-
tego, mimo, że murowany, lubię najbardziej...
-
ganek po "samych swoich" pozostał...
-
Krysi pić się chciało...
-
detal bardzo ładny.
-
Piotrze, to już naszą tradycją jest, że nieobecni odgadują osoby na fotkach, proszę zgadywać, masz 3 próby...
-
Leszku, czy Ty aby nie przywiozłeś jakiejś chmury ze sobą?
-
Jolu, kto nie przychodzi sam sobie szkodzi...
kilka fotek jest tutaj
http://www.facebook.com/media/set/?set=a.587384444627831.1073741830.100000688423795&type=1
było fajnie, trochę padało, ale to nie zepsuło nam zabawy i humoru.. -
Jolu, gratuluję podróży i ciekawych opisów.
jeszcze muszę powrócić, bo się fotki przestały kręcić. -
Marcinie, na Lofotach przeważnie jest pogoda jest ładna pogoda. Nawet przed Nordkappem pogoda zmieniała się co kwadrans - raz pompa wody, za chwilę słonko. Dlatego wydaje mi się, że ryzyko totalnej klapy pogodowj jest małe.
-
tak