Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 311
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
piękny avatar :P
-
tak...sówka.
no...sorożec.
-
Najbardziej zaciekawił mnie fragment o... kuchni :D Bez zastanowienia odpowiem na trzy pytania, odnośnie pierwszego mam parę zastrzeżeń, zaś co do ostatniego.. spróbowałem smażonych kalmarów, ośmiornic i krewetek.. z tego wszystkiego najbardziej smakowały mi ośmiornice. Krewetki jadłem na pizzy i jakoś nie mam ochoty tego powtarzać. Kalmary zaś.. takie gumowate krążki obtaczane w bułce tartej i troszkę zaciągające rybą, czy wodą morską. Zatem ośmiornice były dla mnie najlepsze. No i lubię jeszcze paluszki krabowe :)
Chętnie wyjechałbym gdzieś na parę miesięcy (też na wschód) poznać tajniki tamtejszej kuchni. Lubię gotować (i podobno umiem :P), lubię najróżniejsze przyprawy (w mojej kuchni będzie ich caaała masa! z najróżniejszych stron świata!).. jeść lubię..ale smacznie. I tak posiedzieć sobie kilka miesięcy, pouczyć się, popróbować najróżniejszych rzeczy.. o tak! to jest to! :)
-
tylko że ta chmura to motorowa :) może i wojenna.. tam przy dziobie coś jak działo..
-
jemu po prostu dioda na nosie wyskoczyła, a tu od razu posądzanie o nałogi jakoweś...
-
nie nie nie, nie zamierzam nic zmieniać :) tak jest dobrze:) poza tym zmieniać loginów się nie da, tylko nowe dodawać... a to już nie to samo :P
-
no jak to po co...? "trzeba żeglować, żeby żyć!", nie wiedziałeś?
Krzychu... żeglarz, filozof.. mało kto tu wie, że studiowałem filozofię :P
więc trafiłeś.. ;)
-
w technikum zawsze nas uczyli, że najprostsze rozwiązania są najlepsze :)
-
oooo nieeeeeeee..... :(((
w Kosewie mają gatunki zagrożone, nierzadko egzotyczne, np jeleń chiński, jakieś lamy...
więc na pewno nie na mięsko.
-
hyhy.. mnie słowo "produkcja" kojarzy się typowo z linią produkcyjną, skręcaniem części w całości, pakowanie w kartony, palety... :P
takie małe zboczenie zawodowe :P
-
piękny avatar :P
-
tak...sówka.
no...sorożec. -
Najbardziej zaciekawił mnie fragment o... kuchni :D Bez zastanowienia odpowiem na trzy pytania, odnośnie pierwszego mam parę zastrzeżeń, zaś co do ostatniego.. spróbowałem smażonych kalmarów, ośmiornic i krewetek.. z tego wszystkiego najbardziej smakowały mi ośmiornice. Krewetki jadłem na pizzy i jakoś nie mam ochoty tego powtarzać. Kalmary zaś.. takie gumowate krążki obtaczane w bułce tartej i troszkę zaciągające rybą, czy wodą morską. Zatem ośmiornice były dla mnie najlepsze. No i lubię jeszcze paluszki krabowe :)
Chętnie wyjechałbym gdzieś na parę miesięcy (też na wschód) poznać tajniki tamtejszej kuchni. Lubię gotować (i podobno umiem :P), lubię najróżniejsze przyprawy (w mojej kuchni będzie ich caaała masa! z najróżniejszych stron świata!).. jeść lubię..ale smacznie. I tak posiedzieć sobie kilka miesięcy, pouczyć się, popróbować najróżniejszych rzeczy.. o tak! to jest to! :) -
tylko że ta chmura to motorowa :) może i wojenna.. tam przy dziobie coś jak działo..
-
jemu po prostu dioda na nosie wyskoczyła, a tu od razu posądzanie o nałogi jakoweś...
-
nie nie nie, nie zamierzam nic zmieniać :) tak jest dobrze:) poza tym zmieniać loginów się nie da, tylko nowe dodawać... a to już nie to samo :P
-
no jak to po co...? "trzeba żeglować, żeby żyć!", nie wiedziałeś?
Krzychu... żeglarz, filozof.. mało kto tu wie, że studiowałem filozofię :P
więc trafiłeś.. ;) -
w technikum zawsze nas uczyli, że najprostsze rozwiązania są najlepsze :)
-
oooo nieeeeeeee..... :(((
w Kosewie mają gatunki zagrożone, nierzadko egzotyczne, np jeleń chiński, jakieś lamy...
więc na pewno nie na mięsko. -
hyhy.. mnie słowo "produkcja" kojarzy się typowo z linią produkcyjną, skręcaniem części w całości, pakowanie w kartony, palety... :P
takie małe zboczenie zawodowe :P