Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 313
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
cacuszko :D piękne zwierzaki :)) fajna sprawa - płyniesz jachtem, a przed dziobem ścigają się i bawią delfiny :))
-
ej.. panowie, panowie, panowie.. chyba troszkę się zapędziliśmy...
Bartku.. żadnego sypania popiołu, biczowania się, leżenia krzyżem... Nikt przecież Cię nie wygania na tory fotkę poprawiać! :) Żadnego besztania tu nie ma! W żadnym wypadku!
Moja wizja urwanych szyn na pierwszym planie była by mniej więcej taka, że z "bardziej-żabiej" perspektywy bym to walnął, oczywiście z horyzontem i kawałkiem nieba. Wtedy główny temat/obiekt, czy po prostu tory :P nie urywałyby się u góry zdjęcia, nie uciekały poza kadr, tylko zajmowały centralne miejsce - zarówno w pionie jak i w poziomie (tak, też jestem zwolennikiem symetrii, chociaż w naturze rzadko można ją spotkać. No ale tory raczej nie są naturalne :P).
Zaznaczam - to tylko moja wizja:) zero jakiegoś besztania czy mówienia, że "tak jest lepiej". Mój punkt widzenia :) Podobnie też jak Voy - wolę kolorowe fotki, jednak B&W też są fajne :) Też sobie poeksperymentuję. Zrobiłem kiedyś fajne fotki promieni słonecznych poszatkowanych przez jakieś gałęzie, przebijających się przez mgłę, w B&W fajnie wyszły :)
..no a w ogóle - to dzień dobry :)
-
szczerze mówiąc - podpływalność łódek uzależniona jest od różnych rzeczy... ukształtowania dna, wiatru, planów sternika, umiejętności załogi... i naprawdę - rzadko patrzą na plany ludzi na brzegu, stojących z aparatami.. ;)
:P
-
Dzięki ;) Staram się jak mogę, a jak nie mogę... to też się staram :P
Mam nadzieję, że moje fotki poprawią się jakościowo (mam nadzieję, że od dzisiaj....), mam nadzieję, że trafi się okazja napstrykania jakichś nowości :)
-
Nooo i dzieee te zdjęcia, no dzieee? ;)
hehe :)
Udanego poniedziałku :)
-
Ciekawa wyprawa, ciekawe koligacje rodzinne... ;P
Nie przepadam za suchymi i gorącymi terenami, muszę przyznać. Ale i takie miejsca chętnie bym zwiedził (zwłaszcza po napatrzeniu się na przygody Indiana Jonesa ;P). W końcu stare kości też trzeba wygrzać ;) Lata piracenia.. woda, wiatr - zrobiły swoje ;)
Fajnie, fajnie :)
Pozdrówki :)
PS. Krzychu.. oj dałeś mi do myślenia.. dałeś... ;) :P
-
No cześć Krzychu :)
Dałeś mi do myślenia z tym wujkiem.. :P
-
Dino... ;D
-
o tak.. szum w uszach, wiatr we włosach, błękit nieba i morza, ciepło słońca...
nic więcej...
-
Arnoldu... :P
-
cacuszko :D piękne zwierzaki :)) fajna sprawa - płyniesz jachtem, a przed dziobem ścigają się i bawią delfiny :))
-
ej.. panowie, panowie, panowie.. chyba troszkę się zapędziliśmy...
Bartku.. żadnego sypania popiołu, biczowania się, leżenia krzyżem... Nikt przecież Cię nie wygania na tory fotkę poprawiać! :) Żadnego besztania tu nie ma! W żadnym wypadku!
Moja wizja urwanych szyn na pierwszym planie była by mniej więcej taka, że z "bardziej-żabiej" perspektywy bym to walnął, oczywiście z horyzontem i kawałkiem nieba. Wtedy główny temat/obiekt, czy po prostu tory :P nie urywałyby się u góry zdjęcia, nie uciekały poza kadr, tylko zajmowały centralne miejsce - zarówno w pionie jak i w poziomie (tak, też jestem zwolennikiem symetrii, chociaż w naturze rzadko można ją spotkać. No ale tory raczej nie są naturalne :P).
Zaznaczam - to tylko moja wizja:) zero jakiegoś besztania czy mówienia, że "tak jest lepiej". Mój punkt widzenia :) Podobnie też jak Voy - wolę kolorowe fotki, jednak B&W też są fajne :) Też sobie poeksperymentuję. Zrobiłem kiedyś fajne fotki promieni słonecznych poszatkowanych przez jakieś gałęzie, przebijających się przez mgłę, w B&W fajnie wyszły :)
..no a w ogóle - to dzień dobry :) -
szczerze mówiąc - podpływalność łódek uzależniona jest od różnych rzeczy... ukształtowania dna, wiatru, planów sternika, umiejętności załogi... i naprawdę - rzadko patrzą na plany ludzi na brzegu, stojących z aparatami.. ;)
:P -
Dzięki ;) Staram się jak mogę, a jak nie mogę... to też się staram :P
Mam nadzieję, że moje fotki poprawią się jakościowo (mam nadzieję, że od dzisiaj....), mam nadzieję, że trafi się okazja napstrykania jakichś nowości :) -
Nooo i dzieee te zdjęcia, no dzieee? ;)
hehe :)
Udanego poniedziałku :) -
Ciekawa wyprawa, ciekawe koligacje rodzinne... ;P
Nie przepadam za suchymi i gorącymi terenami, muszę przyznać. Ale i takie miejsca chętnie bym zwiedził (zwłaszcza po napatrzeniu się na przygody Indiana Jonesa ;P). W końcu stare kości też trzeba wygrzać ;) Lata piracenia.. woda, wiatr - zrobiły swoje ;)
Fajnie, fajnie :)
Pozdrówki :)
PS. Krzychu.. oj dałeś mi do myślenia.. dałeś... ;) :P -
No cześć Krzychu :)
Dałeś mi do myślenia z tym wujkiem.. :P -
Dino... ;D
-
o tak.. szum w uszach, wiatr we włosach, błękit nieba i morza, ciepło słońca...
nic więcej... -
Arnoldu... :P