Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 271
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
Może to i śmiesznie zabrzmi.. Nigdy nie byłem jakimś tępicielem B&W, ale też jakimś mega-zwolennikiem nie byłem. Podejście do sprawy mam jak do sprawy gatunków muzyki - nie mam ulubionego gatunku, w każdym gatunku przecież znajdzie się tak wypasiony, jak i kichowaty utworek. Dlatego na pytanie "Czego słuchasz?" odpowiadam zwykle: "Szumu wentylatora komputerowego", po chwili dodaję - "Wszystkiego, jeśli mowa o muzyce." Podobnie z fotografią, grafiką, rzeźbą itp. Na pewno komponując fotkę B&W trzeba troszkę inaczej spojrzeć na kadr (światło itp itd), niż przy fotce kolorowej. No ale nagadałem się, a chodziło mi o to, że jednak ta dyskusja zaciekawiła mnie fotografią B&W (od której wcale nie stroniłem, mimo iż "świat jest kolorowy" :P) i też sobie poeksperymentuję troszkę, jak tylko znajdę czas oczywiście :P
Może wyszperam w czeluściach dysku kilka moich B&W fot zrobionych jeszcze starym Kodakiem (tak tak, TYM Kodakiem :P więc spodziewajcie się szumów morskich :P).
-
Sławku, to nie w tych książkach się naczytałem, tylko tknęło mnie stwierdzenie, że malarstwo to tylko kolorowe. Książek jeszcze nie ruszyłem.
ok, później się odezwę, czas iść do pracy.
-
hmm.. czas odpalania swego profilu po zalogowaniu się nie zmienił :(
-
hello :)
-
Pewnie, że kolorowe :) Sztormu nie musi być, wystarczy, że trochę chmur będzie i morze robi się ołowianoszare. Wiem co nieco o tym ;) Więc spokojnie możesz plusować, Sławku :)
-
Biegacz Długodystansowy :)
-
a ja poznałem go od razu :D
-
:D
-
Fajne fotki, majówka udana :) Mimo iż nie przepadam za dużymi miastami, to i Londyn bym chciał zobaczyć. Chociaż bardziej ciągnie mnie na kamienne kręgi, zielone wzgórza, małe miasteczka z tchnieniem historii. Nie mówię, że Londynowi jej brak! Ale mimo wszystko wolę takie "starsze" i spokojniejsze klimaty (chodzi mi o zaludnienie, ilość aut, nowoczesne budynki), z nutką mistyki.
Witam na Kolumberze :)
Pozdrówki
:)
-
Może to i śmiesznie zabrzmi.. Nigdy nie byłem jakimś tępicielem B&W, ale też jakimś mega-zwolennikiem nie byłem. Podejście do sprawy mam jak do sprawy gatunków muzyki - nie mam ulubionego gatunku, w każdym gatunku przecież znajdzie się tak wypasiony, jak i kichowaty utworek. Dlatego na pytanie "Czego słuchasz?" odpowiadam zwykle: "Szumu wentylatora komputerowego", po chwili dodaję - "Wszystkiego, jeśli mowa o muzyce." Podobnie z fotografią, grafiką, rzeźbą itp. Na pewno komponując fotkę B&W trzeba troszkę inaczej spojrzeć na kadr (światło itp itd), niż przy fotce kolorowej. No ale nagadałem się, a chodziło mi o to, że jednak ta dyskusja zaciekawiła mnie fotografią B&W (od której wcale nie stroniłem, mimo iż "świat jest kolorowy" :P) i też sobie poeksperymentuję troszkę, jak tylko znajdę czas oczywiście :P
Może wyszperam w czeluściach dysku kilka moich B&W fot zrobionych jeszcze starym Kodakiem (tak tak, TYM Kodakiem :P więc spodziewajcie się szumów morskich :P). -
Sławku, to nie w tych książkach się naczytałem, tylko tknęło mnie stwierdzenie, że malarstwo to tylko kolorowe. Książek jeszcze nie ruszyłem.
ok, później się odezwę, czas iść do pracy. -
hmm.. czas odpalania swego profilu po zalogowaniu się nie zmienił :(
-
hello :)
-
Pewnie, że kolorowe :) Sztormu nie musi być, wystarczy, że trochę chmur będzie i morze robi się ołowianoszare. Wiem co nieco o tym ;) Więc spokojnie możesz plusować, Sławku :)
-
Biegacz Długodystansowy :)
-
a ja poznałem go od razu :D
-
:D
-
Fajne fotki, majówka udana :) Mimo iż nie przepadam za dużymi miastami, to i Londyn bym chciał zobaczyć. Chociaż bardziej ciągnie mnie na kamienne kręgi, zielone wzgórza, małe miasteczka z tchnieniem historii. Nie mówię, że Londynowi jej brak! Ale mimo wszystko wolę takie "starsze" i spokojniejsze klimaty (chodzi mi o zaludnienie, ilość aut, nowoczesne budynki), z nutką mistyki.
Witam na Kolumberze :)
Pozdrówki
:)
szkoda, że pod słońce było i ta strona w cieniu, byłoby fajniej widać :)