Ocenione komentarze użytkownika pan_hons, strona 978
Przejdź do głównej strony użytkownika pan_hons
-
Pięknie ukazałaś Chorwację w swojej podróży! Ja widziałem tylko skrawki tego malowniczego i niezwykle ciekawego kraju. Zdecydowanie muszę tam wrócić i nadrobić zaległości:) Twoja podróż mi o tym przypomniała i za to także dziękuję:) Ale przede wszystkim dziękuję za możliwość nacieszenia oczu wspaniałymi widokami - jak zawsze piękne zdjęcia Doroto:) Pozdrawiam serdecznie!
-
super!
-
Herb Republiki Weneckiej przypomina, kto tu przez większość czasu rządził:)
-
ciekawe kolory:)
-
na pewno nie łatwy wybór..."wziąć tą białą, czy może tamtą białą...?" ;)
-
gdyby nie lokalizacja, można y pomyśleć, że to gdzieś we Włoszech...Piętno włoskie jest tam mocno widoczne...
-
Hmm szkoda...Pamiętam, że podrzuciłem ci link do rozkładu wodolotów po Bajkale i faktycznie, od końca maja jest inny rozkład (letni) niż wcześniej. Tak więc zdecydowanie na kolejny raz musisz pojechać w lato, jest zupełnie inaczej wtedy, więcej wszystkich połączeń, lepsza pogoda, zarówno do zdjęć jak i do pieszych wędrówek, więcej ludzi do poznania, bo więcej turystów (rosyjskich oczywiście, bo zagranicznych to tam prawie w ogóle nie widziałem) - klimat wtedy jest tam niczym nad morzem w czasie wakacji:) Wtedy to warto wybrać się do Doliny Tunkińskiej gdy jest fajna pogoda, w góry Chamar Daban czy wiele innych atrakcji. Wtedy też pod namiotem można gdzieś spać. Więcej letnich połączeń autobusowych jest.
-
Twoja specjalność Doroto to właśnie takie uliczki:) Bardzo to doceniam:)
-
Ja np. miałem w planie na cały dzień wyjazd z Listwianki wodolotem do Zatoki Piaszczystej, ale się plan posypał, jak na miejscu okazało się, jaka była cena za wodolot (napisałem ci wcześniej jaka). I wtedy trzeba było wymyślić coś innego. I tak oto wodolotem popłynąłem do Bolszych Kotów i też było fajnie i nie żałuję:) Super dzień, prawdziwa syberyjska wioska bez turystów, a takowi byliby na pewno w Zatoce Piaszczystej. Jak jedno coś nie wyjdzie, to robi się coś innego w zamian, i cieszyć się z tego, co było, a nie płakać z tego, czego się nie udało. To gwarantuje świetne wrażenia:)
-
mi także, świetne są takie uliczki:)
-
Pięknie ukazałaś Chorwację w swojej podróży! Ja widziałem tylko skrawki tego malowniczego i niezwykle ciekawego kraju. Zdecydowanie muszę tam wrócić i nadrobić zaległości:) Twoja podróż mi o tym przypomniała i za to także dziękuję:) Ale przede wszystkim dziękuję za możliwość nacieszenia oczu wspaniałymi widokami - jak zawsze piękne zdjęcia Doroto:) Pozdrawiam serdecznie!
-
super!
-
Herb Republiki Weneckiej przypomina, kto tu przez większość czasu rządził:)
-
ciekawe kolory:)
-
na pewno nie łatwy wybór..."wziąć tą białą, czy może tamtą białą...?" ;)
-
gdyby nie lokalizacja, można y pomyśleć, że to gdzieś we Włoszech...Piętno włoskie jest tam mocno widoczne...
-
Hmm szkoda...Pamiętam, że podrzuciłem ci link do rozkładu wodolotów po Bajkale i faktycznie, od końca maja jest inny rozkład (letni) niż wcześniej. Tak więc zdecydowanie na kolejny raz musisz pojechać w lato, jest zupełnie inaczej wtedy, więcej wszystkich połączeń, lepsza pogoda, zarówno do zdjęć jak i do pieszych wędrówek, więcej ludzi do poznania, bo więcej turystów (rosyjskich oczywiście, bo zagranicznych to tam prawie w ogóle nie widziałem) - klimat wtedy jest tam niczym nad morzem w czasie wakacji:) Wtedy to warto wybrać się do Doliny Tunkińskiej gdy jest fajna pogoda, w góry Chamar Daban czy wiele innych atrakcji. Wtedy też pod namiotem można gdzieś spać. Więcej letnich połączeń autobusowych jest.
-
Twoja specjalność Doroto to właśnie takie uliczki:) Bardzo to doceniam:)
-
Ja np. miałem w planie na cały dzień wyjazd z Listwianki wodolotem do Zatoki Piaszczystej, ale się plan posypał, jak na miejscu okazało się, jaka była cena za wodolot (napisałem ci wcześniej jaka). I wtedy trzeba było wymyślić coś innego. I tak oto wodolotem popłynąłem do Bolszych Kotów i też było fajnie i nie żałuję:) Super dzień, prawdziwa syberyjska wioska bez turystów, a takowi byliby na pewno w Zatoce Piaszczystej. Jak jedno coś nie wyjdzie, to robi się coś innego w zamian, i cieszyć się z tego, co było, a nie płakać z tego, czego się nie udało. To gwarantuje świetne wrażenia:)
-
mi także, świetne są takie uliczki:)