Ocenione komentarze użytkownika s.wawelski, strona 372
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
-
Tak, ja tez raczej widze tu wplywy kulturowo-narodowosciowe niz wplywy samej religii. Zauwazylem, ze Muzulmanie w roznych krajach sa bardzo odmienni...
-
No nie? Chca nam jak zwykle zamydlic oczy :-)
-
Tak, medresa.
-
Na zywo jest jeszcze bardziej przejmujace... :-)
-
Ja tez tak sobie w mlodym wieku wyobrazalem nie tylko Sahare, ale kazda pustynie :-)
-
Faktycznie, masz racje :-)
-
Mysle, ze masz racje.
-
Kazba, jakich jest w okolicy wiele. Ta po prostu jest w takim pieknym i romantycznym miejscu :-)
-
Tego typu budulec w Ameryce Poludniowej nazywa sie adobe i jest to mieszanka suszonej na sloncu gliny i trawy. W ten sposob konsstrukcja jest bardziej wytrzymala, ale owszem, trzeba robic czesto "poprawki" :-)
-
Tak, ja tez raczej widze tu wplywy kulturowo-narodowosciowe niz wplywy samej religii. Zauwazylem, ze Muzulmanie w roznych krajach sa bardzo odmienni...
-
No nie? Chca nam jak zwykle zamydlic oczy :-)
-
Tak, medresa.
-
Na zywo jest jeszcze bardziej przejmujace... :-)
-
Ja tez tak sobie w mlodym wieku wyobrazalem nie tylko Sahare, ale kazda pustynie :-)
-
Faktycznie, masz racje :-)
-
Mysle, ze masz racje.
-
Kazba, jakich jest w okolicy wiele. Ta po prostu jest w takim pieknym i romantycznym miejscu :-)
-
Tego typu budulec w Ameryce Poludniowej nazywa sie adobe i jest to mieszanka suszonej na sloncu gliny i trawy. W ten sposob konsstrukcja jest bardziej wytrzymala, ale owszem, trzeba robic czesto "poprawki" :-)
Co sie tyczy elementow historii, gospodarki, elementow spoleczno-politycznych, to ja zwykle w moich opowiesciach sie ograniczam do wlasnych obserwacji. O historii wspominam raczej na zasadzie wprowadzenia do tematu lub dodaniu roznych ciekawostek. Czesc elementow jak ceny szybko ulegaja zmianom, wiec ich nie zamieszczam. Informacje dotyczace poruszania sie tez raczej sie staja nieaktualne. W przypadku, gdy ktos szczegolowo mnie o cos zapyta, to wowczas staram sie rzeczowo odpowiedziec na ile mnie pamiec nie myli. Ale z reguly nie podaje takich informacji w moich relacjach.
Zauwazylem, ze my sie roznimy w naszym podejsciu do roznych rzeczy. Ja bardzo cenie Twoje reportaze, ale ja jako ja bym je np. troszke inaczej napisal, tak bardziej po swojemu :-)) Innymi slowy, mysle, ze kazdy ma taki swoj niepowtarzalny styl opowiadania o podrozy, kazdy z nas je troszke inaczej przezywa i szuka pewnie innych rzeczy, ale one wszystkie razem beda stanowily ciekawa calosc... Dlatego tak lubimy Kolumbera :-)
Jeszcze raz Ci dziekuje za Twoja niezlomnosc w towarzyszeniu mi po Maroku, za bardzo ciekawe i niezwykle mile uwagi. Dla takich ludzi jak Ty warto sie trudzic w reportaz :-)